Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Rozdział 1 - Black & White

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Rozdział 1 - Black & White

Eghem..to coś co...hmmm...nie wiem co to tak szczerze ^^ Jakiś wymysł mojej wyobraźni <(^.^<).



         Cała ta dziwaczna historia zaczyna się od samotnego przejścia wieczorem przez park. Dziewczyna wracała do domu przez niego po spotkaniu ze swoją przyjaciółką, Gdyby wiedziała, że spacer po tym małym lasku tak zmieni jej życie nigdy, by przez niego nie przeszła......

         Wkroczyła na teraz parku publicznego. Miała przez niego bliżej, chciała jak najszybciej leżeć już w łóżku. Wyjęła komórkę, by sprawdzić, która godzina. Zegarek wskazywał 21:45. Wsunęła telefon z powrotem do kieszeni spodni i zobaczyła kilkanaście metrów przed sobą grupkę osób. Gdy podeszła bliżej dopiero zobaczyła, że kogoś biją:
-Hej!!- krzyknęła, podbiegając do nich, ale zdążyli uciec. Na ziemi obok ławki za uwarzyła, że kto leży. Od razu podbiegła do niej i uklękła. Był to chłopak, ale nie potrafiła określić wyglądu, bo było zbyt ciemno. Oddychał bardzo ciężko i był nieprzytomny. Podniosła go i przez pobliską latarnię zobaczyła, że krew lekko spływa mi z wargi i czoła, a także miał sine policzko. Dłonie także miał zakrwawione. Byłą przerażona. Nie wiedziała co robić. Musiała mu pomóc! 
Jakoś go podniosła i ruszyła do swojego domu, bo nie mogła go tak zostawić. Nie ona.
        Wyszła z windy i podeszła do swoich drzwi. Wyjęła z kieszeni klucz i szybko otworzyła po czym weszła z nim do środka. Powoli połozyła go na kanapie w salonie, by go jakoś nie uszkodzić. Nie wiedziała czy ma coś złamane albo zwichnięte. Uklękła przed nim:
-Za co oni cię tak pobili ? Biedactwo.
Patrząc na niego chciało jej się płakać. Co się dzieje z ludźmi ?? Już nie wolno normalnie żyć tylko używać siły bez względu na wszystko ?? Nienawidziła takich ludzi.
Z kuchni przyniosła apteczkę. Położyła ją sobie na ugiętych kolanach. Mogła mu się dokładnie przyjrzeć. Był raczej w jej wieku. Brązowe, dłuższe włosy, blady, posiniaczony, ale przystojny. Przystojny niemożliwie.
Wacik higieniczny polała wodą utlenioną i z tarła krew z jego czoła. 
Cały czas myślała o tym, że gdyby nie ona...mógłby już nie żyć...
        Mijały godziny, a ona siedziała przy nim, z włączonym po cichu telewizorem. Wcześniej przykryła go swoją kołdrą. Patrzyła na jego twarz, głaszcząc go delikatnie po policzku. 
,,Co zrobi gdy się obudzi ?'' kolejna myśl jej się nasunęła. Wiedziała dobrze, że się nie podda. Pomoże mu. 
        Około godziny później, usłyszała za sobą ciche pomruki. Odwróciła się. Zrobiło jej się momentalnie gorąco. Zaczął się budzić.
-O kurwa ! Moja głowa.-syknął, wsuwając dłoń we włosy. 
Podniósł się, opierając na łokciu. Otworzył oczy. Był brązowe.
Spojrzał na dziewczynę, siedzącą na stoliku. Patrzył na nią bez ruchu. Po chwili uchylił lekko usta. Za uwarzyła to. Obserwowała go bardzo dobrze.
-Ee..-podniósł się i usiadł przed nią. Nie wiedział co ma jej powiedzieć. Nie wiedział co się w ogóle dzieje.
-Jestem Hira-podała mu dłoń, którą on nie pewnie uścisnął.
-Jonghyun -odparł, patrząc na nią zdziwiony. Czuła się przez to trochę zdenerwowana.-Możesz mi powiedzieć co ja tu robię? To jakieś porwanie ? Nie powinnaś mieć maski, żebym na cię nie rozpoznał... czy coś w tym stylu.
Zdziwiona Hira uniosła brew.
-Jakie porwanie ?? Że ja.. cię porwałam ?-wskazała na siebie.-Chyba sobie żartujesz. Ja nie porywam ludzi. Pomogłam ci. Znalazłam cię pobitego w parku...
-W parku ?-wyskoczył nagle- Pobitego...-zaczął się nad czymś mocno zastanawiać.
-Coś się stało ?-pochyliła się lekko, by na niego spojrzeć.
-Nie...Tylko...Nic nie pamiętam. Na prawdę ktoś mnie pobił.
-Nie czujesz żadnego bólu ? -zdziwiła się.
-Nie i ....AAA !!-wydarł się w czasie próby wstania. Opadł spowrotem na kanapę, chwytając się za kostkę- Ja pierdole...Ale boli...-zacisnął zęby.
Hira zaczęła się zastanawiać czy nie zrobiła mu czegoś po drodze.
-Gdzie cię boli ?-zapytała, u klękając przed nim i unosząc nogawkę jego jins'ów. 
-Hej!-wyrwał jej się- A ty co sobie myślisz?
-Jestem lekarzem. Uspokój się.-powiedziała do niego po czym zwróciła uwagę na jego kostkę.
-Tss..-zaśmiał się kpiącą- Taki z ciebie lekarz, że widząc pobitego człowieka na ulicy zamiast zabrać go do szpitala, zabierasz go do domu...A może ty kłamiesz. Nie jesteś lekarzem tylko przytaszczyłaś mnie tu żeby wcisnąć mi pigułkę gwałtu, co ? Chcesz żebym cię rżnął albo ty mnie rżniesz?-zaśmiał się.
-Nic takiego nie chciałam zrobić. Chcę pomóc. -mówiła cicho, bo trochę się go przestraszyła.
-Jasne...wy kurwy teraz tak mówicie, a potem...-patrzył na nią z obrzydzeniem.
-Przestań!!-rykła-To nie jest miłe.!
-A co ja mam powiedzieć ?? Mój penis jest w niebezpieczeństwie...ałAAA!! Kurwa!! Pojebało cię dziewczynko ?! To bolało.
-Nic ci nie będzie...Tylko sobie nadwyrężyłeś.-wstała.
-Aha. Mam zrozumieć, że jeśli nie umiem na nią stanąć WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU ??!!!-darł się. Hira stawała się bez radna. Nie wiedziała już co robić.
-No...ja...nie wiem...no...-podrapała się po głowie.
-Jesteś idiotką. Choć złamię ci palec i powiem że wszystko jest okey. Ciekawe jak zareagujesz ?!-marudził, a Hira wstała. Robiąc kilka kroków do przodu nagle usłyszała znów ten głos.-Jeść. Jestem głodny. Masz coś do picia. Lubie najbardziej z lodówki i...
-Czy ja wyglądam na służącą.??
-Jestem twoim pacjentem i pacjent domaga się jedzenia. Pójdziesz siedzieć za to, że ktoś przez ciebie zginął z głodu. Chcesz tego ??-zapytał, a Hira patrzyła na niego wkurzona- JEŚĆ!!!
Odwróciła się i weszła do kuchni.
Jonghyun zaśmiał się, chwytając pilot po czym włączyła telewizor.
      Oparła się dłońmi blat szafki. Zamknęła oczy głęboko oddychając. To było jej najgorsze posunięcie w całym życiu. Już nigdy nikomu nie pomoże.
-Długo mam czekać ??!!-usłyszała ryk z salonu. Zabrała się za robienie jakichś kanapek.
      Wróciła do salonu, kładąc talerz z kanapkami przed nim na stoliku. Chłopak spojrzał na nie, unosząc pytająco brew.
-Co to jest?-spojrzał na nią.
-Kanapki.-powiedziała mu od razu, bo to przecież oczywiste.
-Kanapki?? Chyba sobie żartujesz.-Gdy to powiedział, Hira straciła wszystkie siły.-Ja cię prosiłam o coś do jedzenia, a nie jakiegoś mięsnego jeża. To wygląda obrzydliwie.
-To zwykłe kanapki. Nic obrzydliwego.-nie miała zamiaru robić z siebie jaj. 
-Nie chcę tego. Zamów mi jakąś pizze. Widzę, że ja tu nie umrę z głodu tylko z zatrucia.-spojrzał na nią krzywo i wrócił do oglądania telewizora. 
       Hira, po tym jak zamówiła pizze w jakiejś jeszcze otwartej pizzerii, zasnęła w kuchni, leżąc głową na stole.
-Te!!-krzyknął, nie odwracając głowy od telewizora, gdzie leciał jakiś dobry porniol.- Długo jeszcze mam czekać?? Głodny jestem!!
Odpowiedzi jednak nie uzyskał.
-Kurwa...-mówił do siebie-..ale by mi się przydała taka dziwka.-za uwarzył, patrząc na laskę, która od dobrych dziesięciu minut obciągała jakiemuś gościowi.
W końcu wstał i kulejąc podszedł do futryny drzwi kuchni. Zobaczył, że Hira leży głową na stole. Przymrużając ze wściekłości oczy i zaciskając zęby podszedł do niej. Chwycił ją za włosy z tyłu głowy i uniósł jej głowę.
-Ała!!-jękła z bólu, wciąż mając zamknięte oczy.
-Głodny jestem !!!-zaczął potrząsać jej głową po czym pchnął nią na ścianę obok niej.-Ileż można czekać ?!
-Ałć..-masowała tył głowy, powoli otwierając oczy. Jednak jeszcze nie doszła do tego co Jonghyun jej przed chwilą zrobił. W połowie jeszcze spała.
Nagle zadzwonił dzwonek.
-O! Masz swoją pizze.-położyła ponownie głowę na stole.
-Mam sobie ją odebrać ??-zapytał, oszołomiony, ale Hira już nie odpowiedziała.-Kurwa!!-wydarł się, dążąc do drzwi już normalnym krokiem. Nie kulał. 


HiRa 00:04:32 15/04/2012 [Powrót] Komentuj

|| MiNam ||
poczatek troche jak z 'Bling Bling'ale pozniej....wow O.O taki Jonghyun mi bardziej pasuje xD
Musze siestreszczac :( wiecjak najbardziej mi sie podobalo ^^ Jestem ciekawa twoich planow co do tego opow:*

ps. sorki za brak znakow polskich -.-
brak www || data: 23:15:24 15/04/2012
ip-176-199-226-140.unitymediagroup.de || IP: 176.199.226.140