Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Rozdział 5 - Black & White

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Rozdział 5 - Black & White

  Już 5 część. Czy to ma jakieś sens?? ...Powiedz ty mi. 



     -Nie wierzę...NIE WIERZĘ!!-krzyknęła podnosząc się z kozetki
-Nie rycz.-uspokoiła ją starsza siedząca przy biurku.-Nikt nie może wiedzieć, że tu jesteśmy.
Dziewczyny pół godziny temu weszły po cichutku do gabinetu starszej.

-Yh..-opadła.-Czy ty widziałaś do czego ja się posunęłam?!... Boże!!-spojrzała na sufit-Czy ty to widzisz ??
-Opanuj się!-Minam klepła ją w plecy-Przecież to nie było nic takiego. Nie zachowuj się jakby to był twój pierwszy pocałunek...To żałosne. Zresztą to nic nie znaczyło. To było takie...booo...potrzebujecie tego...no...seksu.
-To on potrzebuje, nie ja. Niech sobie znajdzie kogoś innego na swoje zachcianki.
-Gadaj sobie co chcesz. Ja widziałam swoje. Też go żałowałaś. Nie wymigasz się. Widziałam na własne oczy, że...
-Dobra!! Możemy zmienić temat??-warknęła, wkurzona.-Dlaczego my zawsze rozmawiamy o mnie ??  A ty ?? Ciebie by się przydał jakiś chłopak, bo ty masz kurde pajęczyny na badkach.
-Nie narzekam -zaśmiała się
-Jak nie narzekasz ??-zdziwiła się Hira.
-Ja mam swoje przeżycia osobiste, ale po co mam ci o nich mówić ?? W końcu są osobiste.
-Nie lubię cię już. Dlaczego mi nie mówisz takich rzeczy. Jesteśmy przyjaciółkami.-zmartwiła się, że Minam może jej nie ufać.
-Kiedyś to ty nic mi nie mówiłaś. Teraz moja kolej.-wzruszyła ramionami.

     Minam i Hira szły chodnikiem, śmiejąc się z ludzi do okoła:
-Hira-zaczęła Lee- Pamiętasz twój pierwszy raz w liceum?? Opowiadałaś mi.
-Tak!-młodsza wpadła w śmiech.-Oboje wyszliśmy z lekcji matematyki, żeby uniknąć pytanie, udając, że mi słabo, aż w końcu tak jakoś wyszło, że zrobiliśmy to w jednej z damskich kabin.
-Co się z nim stało?-zapytała zaciekawiona.
-A wiesz co...Nie wiem. Po liceum wyjechał z rodzicami do Stanów Zjednoczonych i nigdy więcej go nie widziałam. Nie dawał o znaków życia. Szkoda...Lubiłam tego szaleńca.
-Pasowaliście do siebie....ale nie tak...Jak ty teraz z Jonghyun'em ^^
-Minam!!!

     Siedziały na kanapie w nocnym klubie, choć godzina wczesna. W dłoniach trzymały po jednym kieliszku Whisky, żeby jakoś później dojść do domu.
-Minam..-szepnęła w jej stroną-..Spójrz przed siebie.-uśmiechnęła się, a Lee wykonała polecenie.-Przed nami..Widzisz tych dwóch mężczyzn ?-zapytała cicho, a ta skinęła głową. -Ten co siedzi do nas przodem cały czas cię obserwuję.-odsunęła się.
Minam uniosła dłoń i pomachała mu, na co ten zareagował pięknym uśmiechem. Nagle, przypadkiem, spojrzała w stronę wejścia. Zobaczyła znajomą twarz. To ten co wczoraj przyszedł do niej na masaż:         
-Padnij!-krzyknęła, ciągnąc Hire pd stół.
-Co robisz ?? Pogięło cię??-zdenerwowała się młodsza-Ałć!-Próbując się podnieść uderzyła w stół i od razu zaczęła masować obolałe miejsce.
-Chodźmy-pociągłą ją w stronę wyjścia. Jeszcze przed wyjściem ponownie pomachała przystojnemu mężczyźnie, który od razu to odwzajemnił. Wyszły.
-Co cię napadło ?!!..Yh..Przez ciebie teraz boli mnie głowa.
-Nie ważne. Idziemy.-minęła ją.

     Usłyszał otwierające się drzwi, a po tym kobiece głosy. Słyszał Hire I Minam. Gdy zobaczył Hire przed sobą, wsunął rękę pod głowę, by być wyżej i widzieć ją wyraźniej. Spojrzała na niego skrzywiona.
-Jeść-odparł, kładąc drugą rękę na brzuchu i chwytając koniec koszulki. 
-Nie!! Sam sobie zrób.!! Daj mi spokój ty!!- uniósł koszulkę go góry ukazując jej swój brzuch-Ty..ty..ty..-zatkało ją.
Gdy zobaczył podchodzącą do nich Minam, szybko zakrył.
-Hira ? Wszystko Ok??-zapytała
-Ty..ty..-patrzyła na siebie.
-Co jej ?-zapytała leżącego, na co ten tylko wzruszył ramionami.
-Chodź-złapała Hire i wprowadziła do kuchni
-Ty...ty...
-Key..-mówił do siebie, gdy obydwie znikły za drzwiami kuchni.-To działa..

     Posadziła ją na krześle. Dopiero wtedy Młodsza doszła do siebie.
-Dobrze się czujesz?? 
-O co ci chodzi ??-wstała oburzona, podchodząc do szafek-Ja się zawsze dobrze czuję.
-Dobra...Niech ci będzie. -Minam zajęła wcześniejsze miejsce Hira.-Więc co...Jonghyun domaga się jedzenia. Co mu podasz??-zaśmiała się.
-Zrób coś z nim !!-wskazała na wejście do salonu.-Zabij! Powieś!! Zadźgaj!! Ty umiesz takie rzeczy.-upuściła dłoń
-A zabiłam kiedyś kogoś ?-zdziwiła się.
-No nie, ale...twoja mina czasami wygląda jakbyś bardzo chciała zabić
-No tak. Szczególnie ciebie.-zachichotała, a teraz to mina Hiry wskazywała chęć mordu.
-Ja nie wiem...on...-znów miała przed oczami jego podstępny uśmiech i wyrzeźbiony brzuch.-Czy to jest jakaś kara ??!! Ktoś go na mnie zesłał, żeby zrobić mi na złość.??!!...Nienawidzę cię kim kol wiek jesteś!-rykła w stronę okna.-I jeszcze ten Key...
-Myśl pozytywnie. Sama stwierdziłaś, że jest przystojny, nie ?
-Aż za bardzo..-szepnęła pod nosem, przygryzając wargę.
-Co mówiłaś ??-zapytała, bo nie usłyszała.
-Nic nic. Kontynuuj.
-Dobrze...więc...Tym przynajmniej możesz się nacieszyć.-zaśmiała się- Możesz na niego popatrzeć.
-No fajnie. To mi pomogłaś. A-a co jeśli będę spała, a on naśle na mnie Key, który mnie zgwałci??-zrobiła duże oczy, pochylając się lekko w przód.
-To akurat możliwe, bo ty masz strasznie głęboki sen. Ciebie trudno obudzić, ale zawsze sam Kim może skorzystać. No wiesz...Przecież to dla ciebie takie ciacho-zacisnęła powieki, bo Hira zawsze w takich momętach uderza ją w ramie.
-Hej!!-nie myliła się^^-To nie jest śmieszne.
-Ale powiedz szczerze. Chciałabyś. No przyznaj mi rację. Poczuję się lepiej.
-Nie będę ci mówić, że chciałabym...UPS!!-szybko zakryła usta dłonią.
-HA!!-wskazała na nią palcem-Mam cię !!
-Eghem...-odezwał się z salonu Jonghyun-Może najpierw uzyskacie moją zgodę, co?-wydarł się, a przyjaciółki spojrzały na siebie dużymi oczami, tylko że Minam uśmiechała się, a Hira była przerażona. Słyszał całą ich rozmowę- Jakby nie patrzeć, to facet odwala najważniejszą kwestie w seksie. To informacja na dla was. A! I Hira..JĘŚĆ!!
-ZAMKNIJ..
-Spokojnie-szybko przerwała jej, uspokajając ją-..Nie bądź głupia. Wiesz co...Może zrób mi raz coś porządnego do jedzenia. Jeśli nie będzie chciał tego jadł, to wtedy użyjemy drastyczne środki.
-A podasz mi jeden. Jak mnie wkurzy to wiesz...-zaczęła gestykulować rękami.
-Nie-wstała-Zadzwonię wieczorem-ruszyła w stronę wyjścia z kuchni.
-Ej!-zatrzymała ją krzykiem-Gdzie ty się wybierasz??
-Do domu. Pa-zniknęła jej z pola widzenia.
-No, ale...Minam!!

     -Nareszcie.-westchnęła, patrząc na talerz spaghetti, posypany już stopionym serem.
-Mmm..-zza futryny wyłoniła się zadowolona twarz Jonghyun'a-Co tak ładnie pachnie ?-podszedł do Hiry.
-Twoje żarcie!-warknęła, podsuwając mu talerz pod nos-Smacznego!-rzuciła wrednie, odchodząc od niego. 
-HIRA!!-rykł groźnie, a ona zatrzymała się. Dostała szału.
-MAM CIĘ DOŚĆ!!-podeszła do niego-Siedziałam nad tym ponad godzinę. Trudziłam się, żebyś miał w końcu to swoje wymarzone jedzenie o które mnie tak prosisz, a ty!-wskazała na niego palcem.-Ty..
-Dziękuję -uśmiechną się. Chwycił talerz po czym ruszył do dużego pokoju, znikając jej z oczu.

 


HiRa 21:19:36 18/04/2012 [Powrót] Komentuj

|| Pinacolada ||
Podoba mi się ta seria, bardzo hehehe!!!
Rozkręcasz się- bez kitu :DD. Weny życzę <3
brak www || data: 17:59:26 20/04/2012
77-255-115-237.adsl.inetia.pl || IP: 77.255.115.237

|| MiNam ||
Pajeczyny w badkach xD padlam ;D

Ej no ja czekam na czesc gdzie cos sie ze mna W KONSU stanie!
Jestem taka samotna ;(

Pomysly widze ze sie w tobie rozwijaja. Ladnie, ladnie =) pisz dalej to ma sens :*

Jedyna moja rozrywka -.- wchodze na kompa czytamtwoje opow i ide dalej sprzatac i blabla bla :/
brak www || data: 23:22:43 18/04/2012
ip-176-199-226-140.unitymediagroup.de || IP: 176.199.226.140