Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
,,Zdrada'' cz.1 SHINee Yaoi

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

,,Zdrada'' cz.1 SHINee Yaoi

Wpadłam na to leżąc w moim pokoju na ziemi. ^^ Dziwne, nie ?Dziękuję, że czytaliście ,,Ciężka Praca", a także za komentarze.
Arigatooo!!!

Zaczynam wieloczęściowe opowiadanie ,,Zdrada" z całym SHINee ^^
Mam nadzieje, że się spodoba.
Jeśli znajdziecie tak jakieś zdania bez sensu albo czegoś będzie za dużo to przepraszam. Pisałam naprawdę szybko, bo bym wszystkiego zapomniała.
Jeśli macie jakieś uwagi lub coś to piszcie w komentarzu ^^


Dzień był tak upalny, że ludzie nie potrafili myśleć racjonalnie. Robili wszystko, by tylko znaleźć odrobinę zimna.
Tak też postąpił właśnie Taemin. Leżał na brzuchu w samej bieliźnie na kafelkach w kuchni. Gdy kładł się na nie 10 minut temu były jeszcze chłodne. Teraz to już się do nich przykleił przez pot, ale i tak nie miał zamiaru się podnosić.
Leżał i myślał.
Choć jest głównym tancerzem w znanym na całym świecie zespole, a jego chłopakiem jest przystojny i seksowny Minho to czegoś mu w życiu brakowało. Czuł pustkę. Jakby miał coś zrobić, ale o tym zapomniał i już ie potrafi sobie przypomnieć.
Z myślenia wyrwał go dzwonek komórki leżącej kilka centymetrów od jego twarzy. Sięgną po niego dłonią, odebrał i położył sobie telefon na uchu, wracając do poprzedniej pozycji.
-Tak ?-zapytał zmęczony. Nawet nie sprawdził kto do niego dzwoni.
~Cześć Taemin. Wiem, że mieliśmy przyjechać o 13:00, aleaudycjasię przeciągła i będziemy później~ Onew, Key i Minho są na porannej audycji radiowej,którapowinna właśnie dopiec końca.
-Nie przejmuj się. Całkiem o tym zapomniałem, że was nie ma. Mam tyle rzeczy do roboty. Właśnie sprzątam pokój.-musiał mu powiedzieć, że nie tęskni, bo Choi zaraz by tu już był,przytulającgo i mówiąc, że już nigdy go nie opuści. To było dla Taemin'a już męczące.
~To dobrze...Muszę kończyć. Do zobaczenia
-Pa-rozłączył się.
Ekran komórki przykleił mu się do ucha i gdy próbował jązżucić, machając głową, ona cały czas się trzymała.
-Bożeee!-jękną, podnosząc się. Położył telefon na blacie kuchni i spojrzał na swój brzuch. Był cały w kwadratach, gdyż kafelki odbiły mu się na skórze.
-Co tywyprawiasz??-usłyszał znajomy głos.
Podniósł głowę, a jego oczom ukazał się Jonghyun, który cicho chichotał.
-Co ty tu robisz, Jong ??-zapytał, krzywiąc głowę.
-No wiesz...mieszkamy tu wpiątkę. Nie pamiętasz ??-podszedł do lodówki i włożył do niej nowo zakupione butelki wody.-I to ja powinienem zapytać co ty robisz! Stoisz w samych bokserkach i...co to za kwadraciki ??-zdziwiony wskazał na jego brzuch.-Zresztą nie ważne.-machną ręką zamykając lodówkę.-Idę do basenu. Idziesz ze mną ??-zapytał, ale Taemin odwrócił wzrok.
Jonghyun poczuł się, jakby to pytanie go uraziło, ale co złego jest w tym, że idzie do basenu.
-Dobraa...Rób co chcesz-miną go i wszedł na górę.
Taemin dążył za nim wzrokiem.
Gdyby chciał to już dawno siedział by w nim, żeby się ochłodzić. Zimna woda. To przecież marzenie w taki dzień, ale problemem jest to, że Taemin...nie potrafi pływać.

Taemin wyszedł do ogrodu. Usiadł na leżaku pod parasolem. W tym samym momencie do ogrodu wszedł Jonghyun. Taemin dążył za nim wzrokiem, a starszy nawet go nieza uwarzył.
Kim usiadł z brzegu, mocząc nogi. Taemin patrzył za jego ramiona i plecy. Zagapił się i nie za uwarzył, że Jonghyun się odwrócił.
-Taemin!..Taemin?? Żyjesz ???
-C-co ?-oderwał się i spojrzał na jego twarz.
Jonghyun wsuną się do basenu, opierając się dłońmi i głową o brzeg.
-Idziesz ?-machną ręką, pokazując basen.
-Nie. Nie mam ochoty.-mówił ściszonym tonem, ale Kim i tak to usłyszał.
-Jak możesz nie mieć ochoty ?? Jest 30 stopni ciepła i nie masz ochoty naorzeźwienie??Powinieneśsię jeszcze cieszyć, że nie ma tu Minho, który martwił by się, że dostaniesz udaru.-zaśmiał się.
Taemin nie odezwał się tylko spuścił wzrok.
Nagle usłyszał szu wody. Otworzył szerzej oczywiedząc, że Kim idzie w jego stronę. Udawał, że nie wie i dalej patrzył w podłogę.
-Aa!!-wrzasną, czując jak Jonghyun go podnosi. Spojrzał na jego uśmiechniętą twarz:
-Nie będziesz tu tak kotku siedział-ruszył w stronę wody.
,,Czy to zdrada, że Jonghyun trzyma mnie na rękach ?? Zdradzam Minho czując gorąc dotyku jego umięśnionych ramion iumięśnionegobrzucha ???''- zastanawiał się, patrząc to na jego oczy to usta.
-Przygotuj się na kąpiel-usłyszał gdzieś w oddali, ale szybko wrócił do rzeczywistości. Rozejrzał się szybko zauwarzając, że stoi z Jonghyun'em zaraz nad basenem.
-Jonghyun!!!-krzykną-Niee!!!!-objął go szybko, przyciskając do siebie z całej siły.
-Co nie ?? Idziemy się poplusiać ^^-zrobił ruch.
-Jonghyun,proszę!-mówił jakby miał się zaraz popłakać. Kim zatrzymał się.-Ja nie chce. Postaw mnie na ziemi.!!
-Taemin. Niebądźniemądry-zaśmiał się, próbując go puścić, ale Taemin przycisną go do siebie z całej siły.
-Ja nie umiem pływać !!!-krzykł.
Pierwszy raz to komuś powiedział. Zawsze starał się tego unikać, ale teraz nie miał wyboru. Nawet Minho nie wie.
Teraz jedynie czekał na jegoreakcję.
Była cisza. Nikt się nie odzywał. Taemin zaczął się denerwować. Wyśmieje go ??
-Żartujesz sobie ??-zapytał w końcu Kim.
-Postaw mnie na ziemi.-szepną cicho.
Jonghyun nagle zaczął się śmiać.
-Jonghyun ??-zapytał niepewnie.
-Teraz już za późno.-usiadł z brzegu basenu.-Musisz wejść ze mną do wody.
-Nieee!!!!!-zaczął się drzeć jak opętany. Choćby Onew, gdy dowiaduję się, że w sklepie zabrakło jegokochanychkurczaków.
Zaczął się wyrywać, ale Kim trzymał. To było wiadome, że takie drobne ciałko nie wygra z nim.
-Taemin!! Uspokój się!!-próbował do niego przemówić, ale to nic nie dawało-AA!!-jękną, gdy Lee wbił mu w skórę paznokcie. Wtedy go puścił, a młodszy wpadł do wody.
Jonghyun gwałtownie wszedł za nim i wyjął go na powierzchnie. Taemin zaciągną głęboko powietrza, zaczynając się krztusić wodą, która wpadła do jego płuc. Szybko owiną się nogami i rękami dookołaciała starszego, że ten nawet nie musiał już go trzymać.
Oparł głowę na jego ramieniu, próbując uspokoić oddech.
-Już dobrze. -gładził go po głowie-Jestem przy tobie. Nic ci się nie stanie.
,,Czy Jonghyun zdradza Key mówiąc mi, że jest przy mnie ?? Że dzięki niemu nic mi się nie stanie ??''
-Ufam ci.-wydyszał mu, przerażony do ucha.

Jonghyun postanowił czegoś spróbować. Miał tylko nadzieje, że młody nie dostanie szału.Chwycił go pod ramiona i odsuną od siebie.
-Jong!!!!!-wymachiwał rękami, chcąc z powrotem przykleić się do niego.
-Spokojnie. Nic ci się nie dzieje-śmiał się. To było dla niego całkiem zabawne.-Powiedziałem ci, że jestem przy tobie, nie ?? Powiedziałeś, że mi ufasz.
Wtedy Taemin się uspokoił. Patrzył w brązowe tęczówki przyjaciela. Chwycił się jego dłoni, żeby jakby miał go puścić....Przecież powiedział, że jest przy nim.
-M-mogę już wyjść ??...Z-zimno mi.-zaczął się trząść. 
Jonghyun od razu zareagował. Przyciągną go do siebie, a ich usta się złączyły.
Lee otworzył szeroko oczy.,,Całuje mnie...'' wyszeptał w duszy. 
-Jong..-odsuną się od niego lekko. Wciąż czuł na ustach jego miękki dotyk.
-Ufasz mi czy nie ??-przerwał mu stanowczo. Taemin drgną.
Patrzeli sobie w oczy. Taemin nic nie odpowiedział.-Dobrze. Jak chcesz.-odwrócił się i posiadł go na brzegu. Gdy tylko Kim spojrzał na jego twarz, Lee zaskoczył go pocałunkiem.
Jonghyun wcisną się między jego nogi, przyciągając jego ciałko do siebie. Taemin objął go, pogłębiając pocałunek. Owiną nogi w okół niego.
-Boisz...się ?-zapytał Kim w trakcie pocałunku.
-Cz-czego ?-odsuną się lekko.
-No wiesz...zdradzasz właśnie Minho.-uśmiechną się zadziornie.-Twojego pięknego Minho.
-Minho tu nie ma..-znów wbił się w jego usta.
Jonghyun całował go namiętnie. To był pierwszy raz, gdy Taemin czuł się tak jak powinien a takiej chwili. Kim nie męczy go pytaniami :,,Dobrze ci tak ?;'', ,,Mam przestać??'', ,,Na pewno jesteś na to gotowy??''. Taemin nie jest już dzieckiem, by go tak traktowano i właśnie teraz mógł pójść na całość.
Oderwał się od dinozaurzych ust i pocałunkami wyznaczył drogę do jego szyi po czym ugryzł go.
-Ah..-jękną Kim.-Taemin. Nie wiedziałem, że jesteś taki ostry.-odchylił lekko głowę, by Lee miał większy dostęp do jego skóry.
-Taemin ??-obydwoje zesztywnieli. Ten głos.
Taemin się szybko odwrócił, a Jonghyun spojrzał za niego.
Patrzeli na Minho, który patrzył wściekle na Taemin'a.
-Już posprzątałeś pokój ??-zapytał wrednie po czym odwrócił się i wszedł do środka. 

 


HiRa 19:37:04 3/07/2012 [Powrót] Komentuj

|| i_want_youu ||
łaaaaaaa kocham JongTae <3
opowiadanie zapowiada się zajebiście, strasznie podoba mi się to, że Minho ich zauważył i jestem strasznie ciekawa co to będzie dalej bo wolałabym zobaczyć Tae z Jongiem ^^ jakoś przy Minho jest właśnie taki bardziej dziecinny :P tylko troche szkoda będzie Kibuma ; (
czekam na nast ^^
brak www || data: 21:31:36 4/07/2012
host-86-63-150-5.nplay.net.pl || IP: 86.63.150.5

|| Rose ||
Uuuu, to pojechałaś po bandzie. Szybka jesteś. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę. Przeglądam sobie ulubione blogi kilka razy w ciągu dnia, tak na wszelki wypadek, a tu kolejna niespodzianka. Miło.
Leżałaś na ziemi, powiadasz? Coś czuję, że ten początek histori był z twojego życia wzięty ;)

Weny życzę na kolejną część.

Rose
brak www || data: 20:00:53 3/07/2012
ip-176-198-66-69.unitymediagroup.de || IP: 176.198.66.69