Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Rozdział 8 - Black & White

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Rozdział 8 - Black & White

Rozmowa z Jonghyun'em ^^:

OMG! Czy wy też to widzicie ? Napisałam ,,Black & White" od...*liczy*....nie pamiętam w sumie. Napisałam dwa opowiadania w jeden dzień ^^
Jest 03:10 i zdyyyyycham...

 
Dziękuję Jonghyun, że pokazałeś mi o co chodzi ^^Na prawdę bardzo ci dziękuję ^^
 
Yes Jonghyun! Really !! Nie wierzysz mi ?


Jonghyun: Kurde! Hira! To, że ty nie śpisz po nocach to nie znaczy, że ja też muszę siedzieć. Daj mi spać!!!!
HiRa: Dobra!! Idź spać!! Nie masz uczuć !! *udaję, że płacze*.

Dziękujemy za uwagę. ^^
~~~~~~~~~~~~~~~~
Rozdział 8 ,,B&W". Napisałam to jakiś czas temu ale mi wali i dodaję to ^^
Czytać!!!
 

Nie była przerażona, ale zaskoczona. Nigdy, by nie pomyślała, że jeszcze go kiedy kol wiek zobaczy.
-Co ty tu robisz ?-zapytała, a on uśmiechną się.
-Jak to co ? Jesteś masażystką, nie prawda ? Przyszedłem sie odprężyć.-oparł dłoń obok jej głowy.
Minam prychnęła i wyślizgnęła się z jego pułapki.
-Jasne...Odprężyć? Już ci wierzę. Przyszedłeś mnie przeleciec i tyle.-podeszła do biurka i zaczęła kontynuowanie szukania swojej komórki.-Jednak muszę cie przeprosić, bo ja nie puszczam się z byle kim.
-A ja nie jestem byle kto.-Taemin ruszył w jej stronę-Więc chyba możemy przejść do rzeczy.-Objął ja w talii, opierając głowę na jej ramieniu.
-Z tleń mi się z mojej przestrzeni osobistej.-stanęła prosto, czekając aż odejdzie, ale on nie miał zamiaru tego zrobić.-Ja nie żartuję.
-A co możesz mi zrobić ?-szepną jej do ucha, zsuwając dłoń po jej udzie.
Minam odwróciła się i odepchnęła go z całej siły. Taemin zrobił kilka kroków w tył, by złapać równowagę, ale zatrzymał się tyłkiem na kozetce.
-Jak jeszcze raz się do mnie zbliżysz to oberwiesz!-machnęła mu palcem przed oczami i wróciła co poszukiwań.
-Ostra.-szepną pod nosem, przygryzając wargę.
Gdy Minam przechodziła obok Lee, by dojść na na drugą stronę gabinetu, Taemin chwycił jej dłoń. Dziewczyna szybko zareagowała. Odwróciła się i, tak jak mówiła, spoliczkowała. Przez uderzenie odwrócił głowę z prawo. Po chwili odwrócił się do niej, piorunując wzrokiem. Gwałtownie się podniósł i przybił ją do ściany, trzymając jej dłonie nad jej głową.
-My się chyba nie rozumiemy.-mówił spokojnym, ale poważnym głosem.
-Zostaw mnie!-zaczęła się szamotać, ale to nic nie dawało. Trzymał naprawdę mocno. Nie sądziła, że ma w sobie tyle siły.-O co tobie do cholery chodzi ? Jeśli potrzebujesz sie zaspokoić to idź se do burdelu. Dwie ulice stąd, na....-nie dokończyła, bo Taemin wbił jej się w usta.
Całował namiętnie i brutalnie. Odsuną się od niej, puszczając jej dłonie.
-No brawo. Jak na takiego dzieciaka to całujesz całkiem nieźle.-uśmiechnęła się.
Popchnęła go na kozetkę i usiadła mu na udach, kontynuując pocałunek. 

 

   Ktoś zapukał do drzwi.
-Otwarte!-wydarł się Jonghyun, a drzwi otworzyły się.
-A co gdyby to był jakiś włamywacz?-do kanapy, na której siedział Jonghyun, podszedł Key-Albo jakiś tajemniczy wielbiciel od Hiry ?
-Ha!-krzykł- Nie rozśmieszaj mnie. Suhar dnia.-przełączał kanały.
-A tak w ogóle to gdzie Hira ?-zapytał Kibum, rozglądają się po pomieszczeniu.
-Nie wiem. W pokoju obok, chyba.
Key odszedł od Kim'a i otworzył drzwi do sypialni. Zauważył na łóżku dziewczynę. Po cichu wszedł do środka, zamykając za sobą drzwi.
-Co on kombinuje ?-zapytał siebie Jonghyun, mieżąc wzrokiem zamykające się drzwi sypialni.
     Key zwinnie wślizgną się na łóżko obok Hiry. Uśmiechną się, obserwując jej śpiącą twarz.
-Co ty robisz ? Wynocha!-w sypialni pojawił się Jonghyun.
-Ale ona tak słodko śpi.-szeptał.
Hira nagle sie poruszyła. Key otowrzył szeroko oczy czując, jak Hira go obejmuje i coś tam mruczy pod nosem przez sen.
-Ale super!-pisną Kibum, odwzajemniając uścisk.
-Idioto zostaw ją! Ona śpi!-szeptał.-Daj spokój. Jest dobrze.-przymkną powieki.
Jonghyun zacisną zęby. Nie podobało mu sie to, co się dzieje. 
-Odsuń sie od niej!-Jonghyun nie dawał za wygraną.
-A co ? Pan Kim Jonghyun jest zazdrosny ?-zasmiał się, a Jonghyun zaczął myśleć.
,,Czy ja na prawdę jestem zazdrosny ?"
Hira znowu się poruszyła.

Podniosła się i rozłożyła się na Kibum'ie jak latawiec. 
-A teraz patrz i podziwiaj.-Key wsuną dłonie na plecy dziewczyny po czym chwycił kraniec jej koszulki i uniusł do połowy pleców. Położył dłonie na jej nagich plecach, a ona poruszyła się niespokojnie.
-Jong...Hyun...-wymamrotała.
-Co??!!!- Key doznał zawału.-Jonghyun ??-zepchną ją z siebie i wstał.
Jonghyun starał się zakryć uśmiech dla ciebie. Musiał być poważny.
-Coś ci nie wyszło.-Jonghyun poklepał go po plecach.
Hira podniosła się od razu zauważając przy drzwiach dwóch mężczyzn;
-Co tu się dzieje ?-zapytała, siadając z brzegu.-JONGHYUN!!! WYNOCHA!!-wskazała na wyjście.
-Czemu niby ?-wściekł się.
I znowu się zaczyna.
-Bo to mój pokój!!! Czy ja nie mogę do cholery trochę posiedzieć sama bez patrzenia na ten twój wkurwiający ryj ??
-Wielką ?????? To przesadziłaś !!!!-podszedł do niej-Przeproś.-stał bardzo blisko niej.
-Tss...-prychnęła- Chyba marzysz. Mogę ci jeszcze powiedzieć, że wyglądasz jak dinozaur co ma takie małe rączki.-zaprezętowała to.
-Przeproś!!!!-wydarł się.
-Eghem.-chrząkną Key.-Nie wiem czy wiecie, ale ja tu nadal stoję.
Hira szybki krokiem minęła się z Kibum'em, szturchając go ramieniem, po czym było słychać już tylko trzask drzwiami.
-Łał.-Key zrobił duże oczy.-Jaki charakterek. Normalnie cały ty.-zaśmiał się, a Jonghyun go miną  i usiadł na kanapie. Jego mina wskazywała: ,,Jeśli się do mnie zbliżysz to cię zabije".
-Dziwka jebana. Jak ja jej nienawidzę!!!-kopną w kant stołu, a on przewrócił się.-Mógłbym ją powiesić i rzucać w nią lotkami.
Key powoli podszedł do stołu i podniósł go. Cały czas obserwował Jong'a żeby jak by coś, to szykować się to ucieczki.
-Jeśli tak jej nienawidzisz to może zamieszkaj u mnie do czasu kiedy zwrócą ci mieszkanie, coś ? To chyba najlepsze rozwiązanie, nie sądzisz ?
Jonghyun zaczął się zastanawiać. Choć denerwowała go ta suka cholernie to był z niej jakiś pożytek. Chyba wiadomo o co chodzi.
-Wiesz co ? Nie, dzięki, ale zostanę tu.-położył się na kanapie, wsuwając ręce pod głowę.


     -Pierdolony dinozaur!-klnęła pod nosem Hira, podchodząc do drzwi gabinetu Minam. Otworzyła je.-A-ha....Rozumiem. Mogliście się chociaż zamknąć. 


HiRa 03:10:40 26/08/2012 [Powrót] Komentuj

|| Kasumi ||
a już się martwiłam że nie będziesz tego kończyć TTTT a tu BUM i jest, a ja "YaaaaY" i zaciesz ^^
nigdy nie czytam hentai,ale to polubiłam bo na razie nie jest takie sprośne *u*
brak www || data: 22:11:07 26/08/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174

|| Rose ||
Po pierwsze: Co tak krótko? -.-'
Po drugie: Moje ulubione cytaty po których jebłam (który to już raz dzisiaj xD)
Nr. 1. "-Albo jakiś tajemniczy wielbiciel od Hiry ?
-Ha!-krzykł- Nie rozśmieszaj mnie. Suhar dnia.-przełączał kanały."
Nr. 2. " Czy ja nie mogę do cholery trochę posiedzieć sama bez patrzenia na ten twój wkurwiający ryj ??" (Jak Milusio ^.^)
Nr. 3. "wyglądasz jak dinozaur co ma takie małe rączki.-zaprezentowała to." (Jak sobie to wyobraziłam ... xD )
Nr. 4. "-Dziwka jebana. Jak ja jej nienawidzę!!!-kopną w kant stołu, a on przewrócił się.-Mógłbym ją powiesić i rzucać w nią lotkami." (Ehehehe xD Rzucajmy w Hire lotkami xD )
Po trzecie: Jak zwykle, jak to na takie ekscytujące opowiadania przypada... urwałaś w ciekawym i nieodpowiednim momencie xD
Fajnie by było jakbyś tego opowiadania już na tak długo nie zostawiała ^^
Oczywiście całokształt jest kolejnym sukcesikiem ;]

Rose

PS: ale my jesteśmy pojebane x...O
ty dodajesz o takiej godzinie opowiadania, a ja je zaraz komentuje xD
brak www || data: 03:48:46 26/08/2012
ip-176-199-230-78.unitymediagroup.de || IP: 176.199.230.78