Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Zdrada - ,, Kiss " Cz.6

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Zdrada - ,, Kiss " Cz.6

Zdrada - ,, Kiss '' Cz.6

     Skończyły się wakacje moi mili. To chyba ostatnia notka w wakacje 2012, więc życzę wam wszystkiego najlepszego w nowym roku szkolnym, samych dobrych ocen i pragnę, byście w przyszłości robili to, o czym tylko marzycie. Dziękuje, że byliście ze mną w te dwa piękne miesiące i mam nadzieje, że pomimo zaczynającej się ciężkiej pracy nie zapomnicie o mnie.

Kocham was :**
~HiRa

Ps. Mała zmiana szablonu nie zaszkodzi, prawda ?

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

     Otworzył powoli oczy. Zamrugał kilka razy, bo światło słońca wpadające przez okno, świeciło mi prosto w twarz.
Przekręcając się na łóżku w stronę przeciwną do okna skrzywił się czując, jaki jest mokry i spocony. Także bielizna, jedyna rzecz, którą miał na sobie, przykleiła mu się do tyłka. Nie mógł tak dłużej wytrzymać, więc wstał i od razu skierował się do łazienki. Zdjął bokserki i wszedł pod prysznic. Włączył chłodną wodę. Mrukną przeciągle z zadowolenia, czując ochłodzenie na skórze. Oparł się plecami obserwując, jak woda spływa po jego klatce piersiowej i umięśnionym brzuchu.
Zaczął się zastanawiać nad wczorajszym wydarzeniem. Czy może trochę nie przesadził ? Wykorzystał biednego maknae w zemście na Key, której jednak nie żałuje.
Odkąd wczoraj wieczorem wrócili, Taemin zamkną się w pokoju i już nikt więcej go nie widział. Powinien do niego pójść i porozmawiać ? Przeprosić ?
-Yh...-wsuną dłoń we włosy, zamykając oczy.-...Co ja narobiłem?

     W dresowych spodniach, przecierając włosy ręcznikiem wszedł do kuchni. Odkąd wyszedł z pokoju coś mu nie pasowało. Jest za cicho. 
Rozejrzał się po kuchni aż jego wzrok przyciągnęła żółta karteczka leżąca na stole. Podszedł do niej i uniósł.: ,,Ja, Minho i Key pojechaliśmy do sklepu. Taemin został w domu. Pilnuj go. Onew."
-Key i Minho pojechali razem do sklepu ?-odłożył papierek.-Hmm....ciekawe.


      Podszedł do kanapy i rzucił na nią ręcznik. Nagle kątem oka zobaczył jakiś ruch, a razem z tym chlupnięcie wody. Odwrócił się i podszedł do szklanych, rozsuniętych drzwi prowadzących do ogrodu.
-Taemin...Co on wyprawia ?-zaśmiał się, ale szybko uśmiech znikł.-Chwila!...On przecież nie umie pływać!-zaczął biec i bez zastanowienia wskoczył na główkę do wody. Chwycił jedną ręką Taemin'a w pasie i razem z nim wypłyną na powierzchnię. Gdy tylko ich głowy znalazły się nad powierzchnią wody, Taemin zaczął się krztusić, owijając się nogami i rękami w okół ciała starszego kolegi. Jonghyun złapał się ręką brzegu.
-Taemin ? Wszystko w porządku ?
-Chyba t-tak...Dziękuję.
Taemin w końcu złapał powietrze i teraz dopiero doszedł do tego ci się dzieje. Znowu są w basenie. Lee przejechał lekko dłońmi po plecach Jonghyun'a stwierdzając, że jest bez koszulki. Drgnął.
-Taemin ?
-Wyciągnij mnie stąd.-odparł, a Jonghyun podniósł go i wyrzucił na brzeg. 
Taemin położył się na plecach, próbując uspokoić oddech. Usłyszał, jak Jonghyun wychodzi i kładzie się obok niego.
-A ty co ? Chciałeś popływać ?-zaśmiał się. 
-Zabawne...-szepną.
Jonghyun po chwili odwrócił się do niego.
-Przepraszam.-zaczął.
-Za co ?-zdziwił się.
-Za to wczoraj. Na pewno jesteś zły na Minho, ale nie martw się. To nie jego wina.
Taemin podniósł się. Całkowicie zapomniał o Minho. Tak się przejął swoim dziwnym urojeniem do Jonghyun'a, że zapomniał, że jeszcze jest Minho.
-Muszę z nim porozmawiać.-szepną do siebie.
Taemin spanikował widząc kątem oka, że Jonghyun siada obok niego.
-Kochasz go, co ?-uśmiechną się.- Musisz być z nim szczęśliwy.
-A ty masz zamiar pogodzić się z Key ?-zapytał cicho.
-Ja ? No coś ty. Po tym co mi zrobił ? Pff...Nie mam zamiaru nawet na niego patrzeć. Obrzydza mnie.
-Nie możesz tak. Zależy mu na tobie.
-Nie sądzę.-spojrzał przed siebie.-Odkąd był na urodzinach SungMin'a zaczął zachowywać się bardzo dziwnie. Gdy tylko mnie zobaczył przylatywał do mnie i przytulał, jakby się czegoś bał, jakby starał się coś ukryć. Gdy mu się przyglądałem, jego wzrok uciekał. Teraz już wiem dlaczego taki był...Oczywiście myślałem nad tym, by pójść do niego, przeprosić za to, że na niego nawrzeszczałem, ale....przypomniało mi się, że Key nie pije alkoholu.-spuścił głowę.-Teraz....zostałeś mi tylko ty.-spojrzał na niego, a Taemin otworzył szeroko oczy. Jego serce przyśpieszyło.
,,Patrzy na mnie..'' 
-Cieszę się, że ty i Minho jesteście szczę...

-Przepraszam...-szepną Lee, szybko wstając. Nie chciał tego słuchać.
Ruszył szybkim krokiem w stronę wejścia, ale nagle poczuł ucisk na ręce. Odwrócił się i zobaczył twarz Jonghyun'a. Już chciał otworzyć usta, by coś powiedzieć, ale Kim przybliżył się do niego i pocałował. 
Taemin stał jak wryty w ziemię. Jak posąg. Dotyk ust Jonghyun'a go sparaliżował.
     Kim nagle odskoczył od Taemin'a jak poparzony. Spojrzał mu w oczy, ale szybko odwrócił wzrok. Miną go, wchodząc do środka, zostawiając Taemin'a na zewnątrz.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

     W drodze do sklepu Minho i Key siedzieli cicho. Minho robił coś na komórce, a Kibum siedział wgapiony w okno. Tylko prowadzący Onew śpiewał na cały głos piosenkę F.T.Island ,,Sevelery", która akurat leciała w radiu.
-Onew!-w samochodzie nagle rozbrzmiał głos Key.-Możesz to wyłączyć, albo ściszyć i się nie drzeć ?
-Co to na humorek ?-zapytał Jinki.-Pośpiewaj ze mną i....EJ!!-odwrócił się do Minho, który wyłączył radio.-Co robisz ?
-Nie gap się na mnie tylko na drogę.!
Onew uciszył się, skupiając się na drodze. Minho odwrócił się do Key, który szybko odwrócił wzrok od, obserwowanego przez chwilę, Minho i znów patrzył za okno.
-Wszystko dobrze ?-zapytał Choi.
-Głupio się pytasz.-odpowiedział nie za mile.
-Nie martw się.-wyciągną dłoń i położył na udzie Kibum'a. Ten szybko zareagował i odepchną ją.
-Nie dotykaj mnie.-szepną cicho.

     Onew zatrzymał się na parkingu super marketu i wysiadł z samochodu. Minho wyszedł za nim, a Key został.
-Daj klucze.-rzucił do Onew, a ten je mu podał.
-Zostajesz z nim ?-zapytał Lee.
-Musze z nim porozmawiać, bo jak wczoraj zauważyłeś zamkną się w pokoju na klucz i nie miał zamiaru wyjść.
-To ja zaraz przyjdę. Powodzenia.-odszedł od niego i ruszył do wejścia. Była wczesne godzina, więc nie było dużo gapiów, którzy łazili by za nim.
    Minho otworzył tyle drzwi i wszedl do środka.
-Minho?!-krzyknął Key, wpadając na drzwi.-Co ty robisz ? 
-Chce porozmawiać. Wczoraj mi uciekłeś, a że teraz zostaliśmy sami.-uśmiechną się.
Spanikowany Kibum odwrócił się próbując otworzyć drzwi lecz były zamknięte.

-Czyżby zamknięte ?-zaśmiał się Minho, opierając się o swoje drzwi.
Kim powoli się odwrócił do Minho po czym przełkną głośno ślinę.
-A teraz proszę. Słucham co masz mi do powiedzenia.-złożył ręce na piersi. 
Key siedział cicho, wpatrzony w krzesło kierowcy. Nie miał zamiaru nic mówić.
-Boisz się mnie ?-zapytał Minho.
-Nie. Oczywiście, że nie.-zapytał, śmiejąc się.
-To w czym problem ?...Tak trudno ci powiedzieć dlaczego...
-To nie moja wina.-przerwał mu.-To nie moja wina, że tak się stało.
-Może nie mów kogo to wina tylko opowiedz mi całe tamto zajście, bo ja nie za bardzo je pamiętam.-odparł Minho.
-Nie chce. Wiesz co się stało. Nie mam zamiaru do tego wracać. Przez to Jonghyun się do mnie nie odzywa.-spuścił głowę.
-Byłeś trzeźwy!! To nie moja wina, że nie zaprzeczyłeś temu. Gdybym nie był pijany to nigdy by do takiego czegoś nie doszło, rozumiesz?? NIGDY!!
-Dlaczego ?-zapytał, śmiejąc się, co Minho totalnie zbiło z tropu.-Nie podobam ci się ? 
-Nie zmieniaj tematu!-warkną, Key przewrócił oczami.
-Ale chciałbyś, żebym ci teraz obciągną, co ?-uniósł kącik ust.
-Nie za bardzo. W ogóle nie myślałem teraz o tym, ale za to ty tak. Masz ochotę ?-zaśmiał się.
-Odczep się!!
-Jesteś strasznie nerwowy. Żartuję tylko.-oparł się o oparcie.-Wiesz...jak ja zobaczyłem jak Taemin i Jonghyun całują się przy basenie też poczułem się trochę zazdrosny.-mówił, patrząc przed siebie. Key spojrzał na niego.-Myślałem nad tym, jakby się zemścić, ale...jak tak głębiej pomyślałem to...po co ? Co by to zmieniło ? Stało się. Czasami tak bywa, że ktoś najpierw mówi, że kocha, a później cię zostawia i idzie do innego. Bałem się trochę, więc by poczuć się lepiej zacząłem mówić, że w ogóle nigdy mi na nim nie zależało.
-Kochasz go ?-zapytał Key.
-Myślałem, że tak, ale nie. Zauroczyłem się tylko tym jaki jest słodki i kochany. Taemin chyba też nie zastanawiał się nad tym czy na prawdę mnie kocha. Zauważyłem, że od jakiegoś czasu bacznie obserwuje Jonghyun'a. Cóż...miłości się nie wybiera, prawda ?-odwrócił się do Key.
-Chyba masz rację.
Minho uśmiechną się, kładąc dłoń na ramieniu Kim'a.
-Kiedyś każdy znajdzie swoją prawdziwą miłość.-poklepał go i odwrócił się, by wyjść.
-Minho.-Key zatrzymał go. Minho spojrzał na Key.-A myślisz, że Jonghyun mnie...kocha ?
-Najpierw zapytaj siebie czy to ty go kochasz. Myśl o swoim szczęściu. Każdy na nie zasługuje, Bummi.-uśmiechną się i rozwalił mu włosy.
-Jak mam sprawdzić czy go kocham ?
-Tego musisz się sam dowiedzieć.-przybliżył się do niego i ucałował jego czoło. Ostatni raz się uśmiechną i wyszedł. 
Minho od razu zobaczył nadchodzącego ciężkim krokiem Onew.
-Co tego tak dużo ?-zaśmiał się, patrząc na reklamówki, trzymane przez Jinki'ego.-Miały być tylko najważniejsze rzeczy.-Zabrał do niego połowę reklamówek.
-Ah...Dzięki Minho. No wiesz....Jak tam wszedłem to wszystko było takie przyciągające wzrok.
-Następnym razem ja wchodzę z tobą.-włożył produkty do bagażnika.
-A ty?-zapytał szeptem.-Pogadałeś z nim?
-Tak.-uśmiechną się, zamykając klapę.
-I co ?
-Musi trochę pomyśleć.
-Aaaa...-pokiwał głową.-Co ?
Minho zaśmiał się, siadając na miejsce obok kierowcy, a Onew zaraz za nim.
Choi odwrócił się do Key i uśmiechną się, na co ten zareagował lekkim uniesieniem kącików ust.
-To jedziemy!!!-wrzasną Jinki, wyjeżdżając z parkingu.


HiRa 15:25:07 31/08/2012 [Powrót] Komentuj

|| Poli ||
Przepraszam unni, że dopiero teraz komentuję, ale wcześniej nie miałam za bardzo weny na czytanie.
Pogubiłam się trochę w tych wszystkich uczuciach. Nie wiem czemu, ale bardzo chce, żeby JongKey znów było razem T_T. Tymczasem to wszystko się tak komplikuję... ehhhhhhhhhhh
brak www || data: 01:17:04 3/09/2012
77-254-138-8.adsl.inetia.pl || IP: 77.254.138.8

|| Rose ||
Czy ja mówiłam ci już, że uwielbiam jak z zwykłych sytuacji tworzycz coś fajnego?
To jest super potrafisz taki przeciętny wypad do sklepu przemienić dzięki talentowi i przedewszystkim wyobraźni w coś nadzwyczaj ciekawego. Twój talent się rozwija ;) choć byłaś dobra, to teraz jesteś lepsza i pewnie z każdym kolejnym rozdziałem będziesz coraz to lepsza. Później pewnie będę umierać z zazdrości (Rose, tak jakbyś teraz nie zazdrościła talentu xD). Tak sprawnie Ci idzie pisać w przeróżnych klimatach i gatunkach. We wszystko potrafisz się wczuć, a w każdym rozdziale znajduje się coś oryginalnego i niepowtarzalnego.
A tak konkretnie co do rozdziału, to jak narazie nie dałaś nam dobitnie do zrozumienia czy będzie MinKey. Ta scena w samochodzie dała mi do myślenia. Z tego wynika, że oboje są niezdecydowani, ale Key chciałby (chyba) odzyskać Jjonga, a Minho (chyba) coś tam jeszcze czuje do Tae. Jednak Jjong oficjalnie oznajmił, że nie chce na Kibuma nawet patrzeć, a znowu Tae widzi tylko Jjonga, reszta dla niego jakby nie istniała. Więc przypuszczam, że naszych rówieśników oświeci i będą ze sobą. (jakby co to chodzi o MinKey xD)
To tyle moich przemyśleń, bo nie chce już zaśmiecać Ci strony ;]
Sorki, że dopiero teraz piszę, ale wcześniej nie miałam czasu i nie chciałam pisać byle czego xD
Ale w sumie i tak napisałam jakiś haotyczny komentarz typu 'czarna dziura' x.x
Weny ^.^~

Rose
brak www || data: 17:08:48 2/09/2012
ip-176-199-230-78.unitymediagroup.de || IP: 176.199.230.78

|| DiDi ||
Teraz muszę sobie poprzypominać... czytałam to wczoraj, ale nie zdążyłam skomentować ^^""
Już coś mi się przypomniało xd
Lubię jak sprawy się komplikują w opowiadaniu >D
Chcem więcej ~
brak www || data: 17:09:04 1/09/2012
87-205-235-78.adsl.inetia.pl || IP: 87.205.235.78

|| i_want_youu ||
fajne fajne ; ) szkoda, że tak mało JongTae, ale za to MinKey było takie urocze i miłe i jakoś mi tak ulżyło za Kibuma *_*
ja chcę żeby Tae był z Jooongiem! <3
brak www || data: 22:00:56 31/08/2012
host-86-63-150-5.nplay.net.pl || IP: 86.63.150.5

|| Kuno Kasumi ||
Czyli że Minho nie kocha Taemina,a z nim jest?Czy nie jest?A Key czuje coś krycie do Minho nie wiedząc o tym?Nawet nie wiem co napisać,bo tyle pytań i tyle myśli...
Cóż,czekam na następny rozdział,oraz rozdziały "B&W" i "My cat Key" 
Pozdrawiam,Kasumi.
brak www || data: 16:19:24 31/08/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174