Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Rozdział 9 - Black & White

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Rozdział 9 - Black & White

    Nie wiem czy ktoś to czyta czy nie, ale piszę to tylko po to by to szybko skończyć. Mam nadzieje, że znajdzie się ktoś kto wyrazi swoją opinię w komentarzu, bo to bardzo pomaga mi w dalszej pracy. Dziękuję.

W ten weekend powinna się pojawić kolejna cześć jakiegoś Yaoi, więc wyczekujcie :D 

*********************************

     Hira siedziała na krześle pod oknem czekając aż rudy się wyniesie. Wyszedł na szczęście bez słowa po tym, jak się ubrał.
-Powinnam sobie znaleźć stałego partnera ?-zapytała Minam.
-Polecam-uśmiechnęła się sztucznie Hira po czym wstała.
-Jesteś zła  ? -szepnęła cicho.
-Bardziej obrzydzona...Gdyby nie ja to byś miała dzieci z dzieckiem! Ile on ma lat ? Sześć ?...Jak możesz się tak dawać ?...Nie chodzi mi o to, że puszczasz się na lewo i prawo tylko o to, że nie potrafisz odmówić mężczyźnie...Spójrz na mnie! Przed chwilą znów się pokłóciłam z Jonghyun'em i gdyby nie ta kłótnia to było by po tobie.
-Pokłóciłaś się z Jonghyun'em ? Dlaczego ?
-Nie wiem.-zaśmiała się.-Nigdy nie wiem dlaczego się z nią kłócę. Po prostu jak na niego spojrzę to głos sam mi się podnosi.
-Nie uważasz, że powinniście z tym skończyć ?...Nie możecie się wadzić całe życie.- Minam podeszła do przyjaciółki i chwyciła jej dłonie.-Może czas na...
-Fu!!-wrzasnęła Hira, odpychając przyjaciółkę.-Nie myłaś rąk, ale nie chce wiedzieć gdzie te ręce mu wsadzałaś...Ble!-odwróciła się i wyszła.
Minam zaśmiała się i zamknęła za nią drzwi.

***
     Jonghyun wyjął z kieszeni telefon i wybrał opcję ,,Nowa wiadomość". Popatrzył na puste pole aż w końcu napisał do Hiry wiadomość o treści ,,JEŚĆ !!!".
-Lubisz ją, co ?-zapytał siedzący i podglądający obok Key.
-Nie lubię jej. Po prostu jestem głodny.-szybko się wytłumaczył.
-Jasnee...napisałeś do niej żeby ona ci odpisała. Znam cię.
- A znasz mnie na tyle żeby wiedzieć, że jak się nie zamkniesz to ci rozwalę tę piękną buźkę ?-zagroził mu pięścią.
-Ło-ho-ho!-Key odsuną się od niego-Spokojnie Romeo. Ja po prostu stwierdzam fakty... Kłócisz się z nią bez przerwy, ale cię tą kręci. Lubisz to.
-Jakbyś nie zauważył to ona zaczęła.
Key zaczął cicho chichotać, a Jonghyun uniósł pytająco brew. 
-Co cię tak śmieszy ?-zapytał.
-Ty na prawdę wyglądasz jak ten dinozaur co ma krótkie łapki.-mówił słodkim głosem, prezentując to, ale chwilę później otworzył szeroko oczy.-Jong!! Przepraszam!!-zaczął ucieczkę przed nim.

**
     Hira szła powoli chodnikiem. Myślała nad tym co powiedziała jej Minam. Powinni przestać się kłócić ? Ale ona lubi się z nim kłócić, nie zwracając uwagi na to, że to ona została teraz bez dachu nad głową. Lee zaczęła także mówić : ,,Może czas na..." Na co ? Zaczęła żałować, że jej przerwała.
     Usłyszała dzwonek przychodzącego SMS ze swojej komórki. Wyjęła ją z kieszeni i przeczytała :
,,Tyranozaur Rex:
JEŚĆ!!"
Nawet nie zastanowiła się nad odpowiedzią tylko od razu wyłączyła telefon.
Zaczęła się zastanawiać czy wrócić, ale jakoś postanowiła jeszcze trochę się poszwędać. Chwila spokoju jej nie zaszkodzi. 

**
     -I co ?-mówił ciężkim głosem Key.-Odpisała ?
-Nie.-odpowiedział.-Wyłączyła telefon. 
-O. Przykro mi bardzo, a teraz złaś ze mnie!!l-krzykną Key, oburzony sytuacją.
Przy gonitwie Kibum potkną się o nogę stołu i opadł na kanapę, a Jonghyun szybko na nim usiadł. Tak zostało do teraz.
-To jest twoja kara.-stwierdził straszy Kim, specjalnie podskakując i znów opadając na plecy przyjaciela.
-AA!!-jękną Key ca cały głos.-Kurwa!! 
-Tylko mi tu nie dochodź.-zaśmiał się starszy.
-Ja ci dam dochodzić.-Key użył całej swojej siły, by wydostać się z pod Jonghyun'a, ale ani drgnął.-Eh...-westchną-Weź daj spokój. Nie wściekaj się za tego dinozaura. To tylko żart. Z resztą to Hira to wymyśliła! Na niej usiądź i po niej sobie do cholery poskacz!
-Hmm...-mrukną zadowolony.-Rozważę tę opcję.-na jego ustach pojawił się szeroki uśmiech po wyobrażeniu sobie tego.
-Jonghyun. Odpowiedz mi teraz szczerze. Zaliczyłeś ją już ?-starał na niego spojrzeć, ale było to strasznie trudne. W końcu bezwładnie opadł na kanapę.
-Skąd takie pytanie ?-zaciekawił się.
-No wiesz...jak z nią wtedy leżałem to wypowiedziała twoje imię, przytulając się do mnie...Ciekawe co jej się śniło ?-ostanie zdanie wypowiedział cicho do siebie.
-Dziwisz się ?-zaśmiał się-Nie każda dziewczyna mieszka z taka seks maszyną jaką jestem ja.
-Pff!!-prychną Kibum.-Sobie żarty ze mnie robisz?...Nie wiedziałem jakoś żeby przy tobie mdlała czy co kol wiek. Dopiero co mi mówiłeś, że chodziłeś przed nią w samych badkach i nawet nie drgnęła...Kurwa!-znów się poruszył.-Złaś ze mnie, bo jaja odbiją mi się na kanapie!
-Nie sądzę.
-Ya! Uważasz, że nic tam nie mam?
-Nie powiedziałem tego. Uważam tylko, że masz o wiele mniejszego odemnie.
-Pf...Dinozaur wyraził swoje zdanie.
-Milcz!-znów podskoczył.
-AA!! KURWA!!

**
     Siedziała przy ladzie ze szklanką soku pomarańczowego w dłoniach. Nie miała ochoty na alkohol. To był pierwszy raz kiedy nie wzięła whisky z lodem.
Zastanawiała się nad tym co teraz zrobi. Wróci do Rex'a albo gdzieś się straci. Oczywiście pasowało jej to drugie, ale chce sama włóczyć się po mieście. To nudne. Myślała nad Minam, ale jakoś nie miała teraz ochoty na rozmowę z nią. Wiedziała, że rozmowa z nią tyczyła by się Jonghyun'a czego właśnie chciała uniknąć.
-Yh...-westchnęła, spuszczając głowę.-Co się dzieje z moim życiem ?

     Odłożyła pustą szklankę na blat, wstała i ruszyła do wyjścia. Gdy przekroczyła futrynę drzwi wyjściowych jej uszy mogły w końcu nacieszyć się cudowną ciszą. Nie wiedziała, która godzina, ale musiało być już na prawdę późno.
Ruszyła nie wiadomo w jakim kierunku. Tak bardzo nie chciała wracać.
-Aish!!-jęknęła, zderzając się z czymś, a raczej z kimś.-Patrz jak leziesz do cholery!-pocierała czoło. 
Poniosła wzrok na obiekt źródła swojego bólu i zaniemówiła. Nogi jej się ugięły.
-Najmocniej panią przepraszam.-schylił się po teczkę, którą upuścił w trakcie zderzenia.-Ja tylko...-podniósł się i tak samo jak Hira zamarł.
Patrzeli na siebie bez słowa. Byli w szoku.
-Minho...-szepnęła cicho.
-Hira...-szepną cicho.
-Boże Minho!-na jej twarzy pojawił się szeroki, szczery uśmiech.-Skąd ty się tu wziąłeś ? Ty nie w Stanach ?
-Przyleciałem na kilka dni. Miałem coś ważnego do zrobienia dla ojca.-poruszył teczką.-A ty ? Nadal tu mieszkasz ?
-Jak widzisz. Eh...nadal tu gniję.-oboje się zaśmiali.-Wiesz co...nie wierzę, że tu jesteś i ŁAŁ! Zmieniłeś się.
-Na prawdę ?-zaśmiała się, patrząc na siebie.
-No oczywiście. Wymężniałeś i...-przejechała dłonią po jego ręce.-...przypakowałeś. Trenujesz coś ? 
-Koszykówkę.
-Jej. To nie dziwię się, że tak wyglądasz...I wybacz.-odsunęła się od niego.-Wolę cię nie dotykać, bo twoja dziewczyna mnie zabije.-zaśmiała się.
-I tu cię zasmucę, bo nie mam dziewczyny.
-Co ?! Na prawdę ? Nikogo ?
-Nie.-stwierdził stanowczo, uśmiechając się.-Ja chcę szaleć. Wiesz...tu i tam.
-Aaa...w pełni cię rozumiem.-zaśmiała się.-Pod względem charakteru nie zmieniłeś się ani trochę...A to gdzie tak pędziłeś, co ?
-Nie pędziłem.-zaśmiał się.-Zatrzymałem się w hotelu nie daleko.
-Widzę kasa u ciebie nie zła. Czemu ja się dziwię ? Twoi rodzice na pewno nie mają byle jakiej pracy i do tego jeszcze koszykarz.
-No. Można tak powiedzieć. 
Patrzeli na siebie w ciszy, uśmiechając się. Po chwili bez powodu zaczęli się śmiać.
-Ahh...-westchną.-Stęskniłem się za tobą.
-Myślałam, że zapomniałeś o mnie. Myślałam, że...
-To źle myślałaś.-uśmiechną się, obejmując ją w pasie, jednocześnie jej przerywając.-Jak mógłbym zapomnieć o tobie. O dziewczynie, która jest taka...-pochylił się do jej ucha i szepną.-...gorąca.
-Hmm...-zamruczała, gdy przeszedł ją przyjemny dreszcz.-Coś mi się wydaje, że wiem do czego zmierzasz.
-Na prawdę ?
-Tak i w sumie ciekawi mnie czy poprawiłeś się w Tej kwestii.
-Mam to zrozumieć jako zgodę ?
-Zaskocz mnie.-złożyła na jego ustach namiętny pocałunek.

     Wskoczyli do hotelowego pokoju prawie, że nie rozwalając drzwi. Zdzierali z siebie ubrania szybko, jak bestie. Nie dorywali od siebie ust.
W końcu doszli do łóżka i rzucili się na nie. W końcu oderwali się od siebie, bo zabrało im powietrza.
-Co trak słabo ?-zaśmiała się, oddychając szybko.-Wydawało mi się, że będę kwiczeć z przyjemności.
-Ja ci dam!-warkną ponownie wpijając się brutalnie w jej usta.

**
     Jonghyun obserwował zegarek na telewizorem, a Key, siedzący obok, siedział wgapiony w program na którym któryś raz z kolei lizą się jakieś nie wyżyte lesby:
-Blondyna! Zamiast lizać ten wibrator wsadź se go kurwa w dupe, no!-krzyczał oburzony Kibum.
-Zawrzyj mordę!-wrzasną wkurzony Jonghyun wstając i wyłączając telewizor. Ruszył do kuchni. 
-O mój Boże! Co się stało, że Kim Jonghyun nie chce oglądać porno ?-Key ruszył za nim.-Coś cię martwi? Czy to zmartwienie nazywa się...no ja nie wiem. Może jakoś tak...Hira ?
-Morda!-krzyknął, patrząc za okno.
-No wiesz...ta Hira to jest strasznie niebezpieczna. Straciłeś dla niej głowę. Kompletnie ci na jej punkcie odbiło i nie podoba mi się to.-zbliżył się do niego.-Puknij ty się w głowę. Jak może ci odpić na punkcie jednej dziewczyny ? Co z tymi wszystkimi innymi, które rżnąłeś każdej nocy po kilka razy, co ?
Jonghyun patrzyła na niego skrzywiony od dłuższego czasu, przelatując go wzrokiem od stup do głowy i znowu.
-Teraz to cię już chyba serio pojebało. Za dużo dram oglądasz w domu.-wrócił do patrzenia za okno.
-Co?...T-to czemu tak wyleciałeś z tego salonu ?
-Bo od 5 godzin oglądamy porno i kurwa tak mnie ciśnie, że chyba spodnie mi rozwali.
-To dlaczego tak na nią czekasz ?
-Bo ktoś musi mi zrobić loda, nie ?
-To czemu sobie nie ulżysz sam ?-zdziwił się.-Ja się spuściłem w waszej łazience jakieś pół godziny temu.
-ŻE CO??!!-ruszył tam, a Key został.-Kurwa!! Ujebałeś całe lustro!!!-krzyczał z pokoju obok gdzie właśnie znajdowało się owe pomieszczenie.
Kibum pośpiesznie tam ruszył.
-Wysoko sięgam, co ?-wypiął dumnie pierś.
-Ja ci kurwa dam!-warkną i pobiegł za uciekającym Key.- Zaraz to ty mi obciągniesz!! Chodź tu!! 


HiRa 18:36:20 7/09/2012 [Powrót] Komentuj

|| Rose ||
W tej części to pobiłaś moją ulubioną autorkę xD Hira się nazywa, znasz?
Nie chce mi sie wypisywać ulubionych fragmentów, bo musiałabym skopiować cały rozdział x.x
Zastanawiam się co jeszcze wymyślisz, bo jak na brak chęci do tego opowiadania to strasz dobrze Ci idzie ;]
Wciąż mi za siebie wstyd TT.TT Cały czas próbuję coś napisać, ale albo wena nie dopisuje, albo zasypiam, albo nie mam czasu ;_;
A ty nie myśl, że ja też nie tęsknię <(>.<<)
Nawet nie wiesz ile moich myśli w ciągu dnia zajmuje twoja osoba.
A co do opowiadania Minam, chciałam ci wysłać, ale nie pisałam jeszcze od tamtego czasu z nią.
Więc, to tyle ^^
Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się wejśc na gg i natrafić na Ciebie. Ty pewnie tez masz teraz co robić. (Szkoła i siatkówka) Mam nadzieję, że myślałaś o tym co Ci ostatnio mówiłam ;]
Wytrwałości i Weny!!!

Rose

PS: Dodałam ten rozdział do spisu treści ^^ *cieszy wafla bo coś zrobiła*
brak www || data: 20:36:18 12/09/2012
ip-176-199-233-245.unitymediagroup.de || IP: 176.199.233.245

|| KatDeNox ||
Haha....
,,-Kurwa!! Ujebałeś całe lustro!!!
-Wysoko sięgam, co ?-wypiął dumnie pierś.,,
Jebłam....>.<
Ps. Mam nadzieję że tym Yaoi będzie ,,My Cat Key,, bo strasznie się stęskniłam...^^
brak www || data: 23:01:47 8/09/2012
178-36-252-27.adsl.inetia.pl || IP: 178.36.252.27

|| i_want_youu ||
hahha końcówka świetna, już widzę wściekłego Jjonga, który zmusza Key żeby mu obciągnął xd
Ciekawa jestem jak się rozwinie akcja po tym incydencie z Minho ^^ nooo i bardzo bardzo bardzo niecierpliwie czekam na yaoi <3 i na moje opowiadanie z Tae!
brak www || data: 22:21:53 7/09/2012
host-86-63-150-5.nplay.net.pl || IP: 86.63.150.5

|| Kasumi Kuno ||
Ostatnie zdania mnie rozwaliły XD Tak Key,wysoko sięgasz XD
Ale Minho wszystko spieprzył TTTT Jak teraz Hira ma być z Jjongkiem skoro jest Minho,ten pierwszy co ją zaliczył.
Ciekawi mnie co będzie dalej,więc czekam!  Taemin i Minam,fighting ^^
Pozdrawiam,Kasumi Kuno
brak www || data: 20:28:54 7/09/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174