Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Zdrada - ,, Kocham Go! " Cz.7

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Zdrada - ,, Kocham Go! " Cz.7

Witam Moich Kochanych, Najlepszych Dziobeczków :**

    Nawet nie macie pojęcia jak bardzo się cieszę, że znów mogę coś dla was napisać. Było mi smutno, że inni dodawali, a u mnie świerszcze T^T, ale wróciłam z 7 rozdziałem ,,Zdrady" ^^ Mam nadzieje, że się wam spodoba ^^

     Co do bloga forever-hira.blog4u.pl mam chwilowy zastój :( Brak weny na angsty. Przepraszam -_-
A teraz koniec mojego zrzędzenia i zapraszam do lektury ^^




     Siedział skulony na łóżku, oparty plecami o ścianę. Odkąd obudził się w nocy około 2, by się napić do godziny 5 nie zmrużył oczy nawet na chwilkę. Nie potrafił. Cały czas myślał o swojej wczorajszej rozmowie z Minho:
,,-Minho ? A myślisz, że Jonghyun mnie kocha ?
-Najpierw zapytaj siebie czy to ty go kochasz. Myśl o swoim szczęściu. Każdy na nie zasługuje." 
     
Zamkną drzwi od zewnątrz i powoli ruszył wzdłuż korytarza. Po chwili zatrzymał się i podniósł głowę. Odwrócił się obejmując wzrokiem drzwi pokoju Minho. Zbliżył się do nich i bez zastanowienia nacisną klamkę. Zajrzał do środka. Nie musiał się rozglądać, by znaleźć ciało przyjaciela, które nadal trwało w głębokim śnie. 

Dopiero gdy zobaczył ciało przyjaciela zaczął się zastanawiać co go skłoniło do wejścia tutaj. Patrzył, z lekko przymrużonymi oczami, na śpiącą twarz Minho i nie potrafił znaleźć odpowiedzi. 
Ruszył aż znalazł się nad ciałem Minho. Pochylił się, uniósł kołdrę i wsuną się pod nią. Położył głowę na torsie przyjaciela, dłoń wsuną na urzeźbiony brzuch i zamkną oczy. Drżał z zimna. Przytulił się do Minho mocniej, przylegając do niego całym swoim ciałem.
Po chwili doczekał się w końcu upragnionego snu.

***
     Śniło mu się to ? Nie. Jonghyun na prawdę go pocałował. Na prawdę dotkną jego ust swoimi.
-Eh...-jękną, spuszczając głowę i kładąc ją na kuchennym stole.-Więc dlaczego uciekł ode mnie ? -zapytał cicho.
     Nagle usłyszał kroki. Podniósł głowę, odwrócił się i zobaczył go:
-Jonghyun...-szepną.
Kim szybko uciekł wzrokiem i odwrócił się, by odejść.
-Jonghyun.-Taemin zerwał się z krzesła, zatrzymując przyjaciela przed pierwszym krokiem.-Jonghyun zaczekaj. 
-Co chcesz ?-zapytał oschle nie odwracając się do niego. 
-Dlaczego tak się zachowujesz ?...Dlaczego mnie unikasz ?-mówił ze łzami w oczach.
-Nic dla mnie nie znaczysz. Ile mam ci to jeszcze razy powtarzać?-ruszył w stronę schodów.
-Więc dlaczego mnie pocałowałeś ? Dlaczego to zrobiłeś choć nic dla ciebie nie znaczę ?
Jonghyun zatrzymał się przed schodami. Poczuł w sobie jak Taemin uderzył w samo sedno. Oczy zaszły mu łzami lecz szybko się opanował. Po raz pierwszy nie potrafił wypakować się z kłopotów w które sam się wpakował.
-Taemin...Ja...
-Wy już nie śpicie ?-z góry zaczął schodzić Onew. 
Jonghyun, wykorzystując sytuację, szybko wbiegł po schodach i znikną za rogiem.
-A temu co ?-zdziwił się Jinki, stając obok Maknae i wciąż patrząc w miejsce gdzie zniknęła sylwetka przyjaciela. 
Gdy Jinki spojrzał na Taemin'a, ten spuścił smutno głowę. 
-Ej, Co jest młody ?-położył dłoń na jego ramieniu..
-Nic Hyung.-wymusił uśmiech.-Chodźmy zjeść śniadanie.-wszedł do kuchni.
Onew ostatni raz spojrzał w kierunku schodów i poszedł za Lee.

    Jonghyun wskoczył do swojego pokoju, zamykając za sobą drzwi i opierając się o nie.
-Kurwa.-sykną, uderzając się w czoło. Zjechał dłonią po twarzy i odepchną się od drzwi. Musiał się uspokoić. Jego myśli wirowały...Razem z jego uczuciami.

     Taemin siedział ze spuszczoną głową przy kuchennym stole i chwilę później podszedł do niego Onew, podkładając mu pod nos talerz z kanapkami:
-Mów co się stało.-zaczął Jinki, siadając naprzeciwko niego.
-Co ?-chłopak podniósł wzrok i spojrzał na starszego.
-Oj! Przecież widzę, że coś nie gra. Co się dzieje między tobą, a Jonghyun'em ?-pochylił się i oparł łokciami o blat. 
Gdy zobaczył, że usta Taemin'a się niechętnie otwierają od razu zareagował.-Tylko mi nie mów, że nic, bo w to nie uwierzę.
     Taemin zaczął myśleć. Co ma mu powiedzieć ? Że kocha potajemnie Jonghyun'a ?
,,Czyli ja...na prawdę go kocham ?" 
-Taemin!

-Co?-rozkojarzony Lee spojrzał na starszego przyjaciela.
-Odpowiesz mi na pytanie ?...Rozumiem, że to wasza sprawa, ale moim obowiązkiem jest...
-Wiem Hyung, ale ja...ja...
-Co ja ?!
-KOCHAM GO!

     Jonghyun zbiegł po schodach i ruszył do kuchni. Musiał natychmiast pogadać z Taemin'em. Chciał mieć wszystko jasne i chciał się sam dla siebie dowiedzieć czy zależy mu na nim. Musiał.
Gdy już miał pojawić się w drzwiach do kuchni usłyszał, że w owym pomieszczeniu prowadzona jest jakaś rozmowa, więc schował się za ścianą, by podsłuchać. 
-Odpowiesz mi na pytanie ?...Rozumiem, że to wasza sprawa, ale moim obowiązkiem jest...
-Wiem Hyung, ale ja...ja...
-Co ja ?!
-KOCHAM GO!
-Co?-otworzył szerzej oczy.


***
     Koniec jego pięknego snu w końcu nadszedł. Skrzywił się i poruszył, by sprawdzić w jakiej to pięknej pozycji się znajduję, jednak coś mu nie pasowało. Było mu zbyt dobrze. Poruszył dłonią, przesuwając ją po ciepłej...skórze ?!
Podniósł gwałtownie głowę, napotykając się na uśmiech Minho, którego tak nienawidził, bo dziwnie na niego działał. Tak samo teraz.
-M-Minho ?
-Co cię tak skusiło, by przyjść do mnie, hmm? Zły sen ? Zimno ci było ?-chichotał, widząc te piękne przerażenie na twarzy Bumma. 
-Ja...Ja już sobie pójdę.-chciał się jak najszybciej usunąć, ale Minho objął go ręką i przybił go swojego torsu, przytulając. 
-Nie idź jeszcze. Jest wcześnie. Chętnie jeszcze z tobą poleżę. Dawno nikt ze mną nie spał, ale chyba to polubię.-ucałował go w czubek głowy.
Key momentalnie stracił całą swoją energię, czując ten piękny zapach Minho, który był teraz wszędzie. Kołdra i on sam. 
-Mógłbym tu zostać już za zawsze.-szepną cichutko, wtulając się mocniej w nagi tors Choi.-Jest mi tak dobrze.
-Na prawdę ? Tylko mi tu nie dochodź.-zaśmiał się, głaszcząc go po głowię.
-A! Minho. Co do wczorajszej rozmowy.
-Tak ? Pomyślałeś nad tym ?
-Tak i...Nie kocham Jonghyun'a.
-Nie ? No widzisz. To chyba dobrze, ne ?-przetrzepał mu włosy.-A...tak zapytam z ciekawości...Jest ktoś inny kto podlega twojej uwadze ?-zapytał, przyciągając go jeszcze bliżej siebie. 
-Minho...Dobranoc.


HiRa 20:51:11 21/09/2012 [Powrót] Komentuj

|| Rose ||
Jakie to fajne, że ty potrafisz w każdej części napisać coś ekscytującego xD U Ciebie nigdy nie ma tzw. "rozdziałów-zapychaczy". Key w tej ostatniej wypowiedzi jakby powiedział, że Minho podlega jego uwadze xD Ale tak, żeby to nie było takie "jasne".
A teraz co się stanie, po tym co Jjong usłyszał O.O

łeee... tyle pamiętam z tego co chciałam napisać bo to było dawno jak to przeczytałam :P
brak www || data: 23:35:18 5/10/2012
ip-176-199-233-245.unitymediagroup.de || IP: 176.199.233.245

|| Lilyth ||
Nie masz pojęcia jak bardzo rozbawiłaś mnie swoim porównawczym stwierdzenie: "Mój wygląda jak sraczka". :D Splunęła aż kawą na siedzącego na przeciwko mnie brata ;p
Ja wcale nie uważam, że wygląda jak 'sraczka'. Mnie si tam podoba :)

Jeśli teraz chodzi o mój szablon , to generalnie robię go sama. Kod mam stały, ale resztę dopasowuję sobie w zależności od mojego nastroju. ( kolory tła, linków, wygląd ulubionych itp.) Zdjęcie główne albo od samego początku do końca robię sama, albo ulepsza już jakieś istniejące, po tym oczywiście jak znajdę takie które mi odpowiada :)

Co do twojego pisania- nie przejmuj się kompletnie. Najwyraźniej teraz nie jest dla ciebie czas twórczy :) U mnie jest co prawda odwrotnie - właśnie kiedy mam masę zajęć to pisze mi się najlepiej, a gdy cierpię na ich brak nie potrafię nic napisać :p Ale każdy jest w końcu inny, nie? :)

Trzymam za ciebie kciuki i czekam cierpliwie na jakiś 'new' :)
brak www || data: 18:27:43 5/10/2012
89-74-158-17.dynamic.chello.pl || IP: 89.74.158.17

|| Annuu ||
Hej. Opowiadanie genialne. Jak zawsze. Długo czekałam, ale warto było. No cóż...czytam bloga od dawna, tylko nigdy nie zostawiałam komentarzy. Zawsze czytałam na telefonie, a kompa dopiero dostałam. Z telefonu masakrycznie się komentuje, także przepraszam. Ogólnie też zaczęłam pisać bloga, ale Ci nie będę spamować tu. ^^ Czekam na next.
brak www || data: 20:38:22 26/09/2012
omega.eth.net.pl || IP: 158.75.205.1

|| DiDi ||
Ale fajnie ^^ W końcu się doczekałam :D
To żeś narobiła >D
Widać, że Minho i Key już coś tam coś tam działają, ale jak zareaguje Jonghyun? :O
Weny, weny i jeszcze raz weny~ ^^

~Di
brak www || data: 11:15:55 24/09/2012
77-254-168-71.adsl.inetia.pl || IP: 77.254.168.71

|| i_want_youu ||
wreszcie! ^^ czyżby zamiana pairingów? ^^
ta ranna pobudka Kibuma byla na prawdę słodka *-* aż sama sobie wyobraziłam, że leżę tam z Minho hahaha xd
brak www || data: 20:20:19 23/09/2012
host-86-63-150-5.nplay.net.pl || IP: 86.63.150.5

|| Miyu ||
Łiiiiiiii! w końcu dodałaś (a ja w końcu przeczytałam) <3 Onew mnie rozwala xD a Key + Minho to świetne połączenie *-*

mam pytanie: co z My Cat Key?
kocham to i cierpię na brak nowych części tego ff ;__;

Pozdrawiam, Kocham, Wielbię

~Miyu ( http://yooczka.blogspot.com/ )
brak www || data: 19:29:03 22/09/2012
apn-77-114-190-14.dynamic.gprs.plus.pl || IP: 77.114.190.14

|| Kuno Kasumi ||
Po pierwsze:
Wow... teraz to się pogubiłam. @min zdradzające siebie nawzajem z JongKey. I ten nieogarnięty kurczak XD Ale cóż, wiadomo że Tamina ciągnie do Jonghyuna, a Key zawsze był jakoś dziwnie powiązany z Minho ^^
Po drugie:
Nie wiesz jak ja się cieszę że w końcu coś dodałaś. Że w końcu mogłam przeczytać coś twojego autorstwa. Gdy zobaczyłam że jest coś nowego to "YaaaaaaaY!" i się drę z chrypką ^^
Po trzecie:
Czekam na następne kocie, aż mnie telepie z ciekawości jak to się potoczy 
Pozdrawiam, Kasumi ^^
brak www || data: 21:19:27 21/09/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174