Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Rozdział 10 - Black & White

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

Rozdział 10 - Black & White

Witam was moje dziobeczki.:D
Wybaczcie mi wszystko, ale moja wena drastycznie spada. Jest jej coraz mniej i coś czuję, że pewnego dnia zniknie na dobre. Co mi wtedy pozostanie ? Nic.
Mam nadzieje, że te wypocinki, które teraz dodaję wam się spodobają.
Ps. Coś mi się wydaje, że nie chętnie tu wchodzicie, bo mój blog wygląda jak ,,sraczka" T^T
Ps(2). Powinno się szybko pojawić ,,My Cat Key".


Rozdział 10 - Black & White

   
     Słońce wpadające przez okno do pokoju obudziło go. Przewrócił się na lewy bok i otworzył oczy. 
-Dzień dobry moja...Hm?-zdziwił się, widząc pustkę na drugiej połowie łóżka.
Gwałtownie się podniósł, przez co kołdra odsłoniła pięknie wyrzeźbioną klatkę i brzuch, i rozejrzał się po pokoju.
Było pusto. Ślad po niej zaginą. 
-Co za...Yh! Cała Hira.-wyszedł z pod kołdry i wstał.

****
     Zajrzała do sypialni i powitał ją bardzo ciekawy obrazek. Podeszłą do brzegu łóżka i uklęknęła przy ni,m:
-Jonghyun...Jonghyun...-wołała cicho, szturchając go lekko.-Te!...Rex!...Krasnolud! 
Ciało Kim'a nareszcie się poruszyło. Otworzył powoli oczy, odwrócił głowę w prawo i spojrzał na Hirę:
-Mogłeś mi powiedzieć...-zaczęła.-...To nic wstydliwego. 
-Hm?-mrukną, marszcząc czoło.
-No wiesz...Nie wiedziałam, że jesteś gejem.-stwierdziła, uśmiechając się szeroko. 
-Że kim ?!!-wrzasną, podnosząc głowę.
Hira uniosła dłoń i wskazała w stronę jego klatki piersiowej, a Jonghyun skierował swój wzrok w tę stronę. Otworzył szeroko oczy i krzykną zdając sobie sprawę, że całą noc spał z przytulonym do siebie Key aż do teraz. 
Wyrwał się z jego objęć i wstał.
-Co się dzieje ?-zapytał zaspany Kibum, podnosząc się do siadu.
-O!-na ustach dziewczyny pojawił się szeroki uśmiech, patrząc na krocze Jong'a, które miała na wysokości twarzy.-Widzę był ogień.
-Co?!- Kim spuścił wzrok na swoje spodnie i zobaczył, że są odpięte.
-Rżnąłeś mnie wczoraj ?-Key zrobił przerażoną minę, siadając po turecku.-To dlatego boli mnie tyłek.-skrzywił się.
-Zdradzasz mnie z chłopakiem?-Hira udawała wściekłość. Chciała go wkręcić.
-Nie zdradziłem cię!-Jonghyun od razu zaczął się bronić.-Nie jestem gejem! Uwierz mi!
-Wierzę jego bolącemu tyłkowi. Yh!-udawała, że chce jej się płakać.-Jak mogłeś ? Ufałam ci!-minęła go i wyszła, kierując się do kuchni.
-Rżnąłem cię ?-sykną, pochylając się do Key.-Ty uważaj lepiej żebym ci nie wpierdolił-popchną go i ruszył za Hirą, a on położył się na plecach i zaczął się kołysać jak kołyska nie umiejąc rozplątać nóg.

     Jonghyun staną w drzwiach go kuchni i zobaczył Hirę grzebiącą w lodówce. Podszedł do niej:
-Hira. Ja na prawdę nie wiem skąd on się tam wziął. Miał iść do domu, a te spodnie to...
-Spokojnie.-dziewczyna zaśmiała się, zamykając lodówkę po wyciągnięciu wody.-Żartowałam.
-Co ?-zdziwił się, szepcząc cicho.
-Za bardzo się wczułeś. Nie zachowuj się jakbyśmy byli razem.-puknęła go w głowę.
-A-ale ja wcale się tak nie zachowuję!-krzyknął, dy go mijała.
-Nie?-odwróciła się do niego.
-Nie!...Musiałem tylko wytłumaczyć, że nie jestem gejem.-wypiął dumnie pierś, składając na niej ręce,
-Jasneee...Rozumiem sypianie z Kibum'em to normalność, tak ? Mam się przygotować na więcej ?...Nie zapomnijcie się zabezpieczać.-zaśmiała się i wyszła z kuchni.
     Jonghyun podążał za nią wzrokiem, aż nie zniknęła za ścianą. Wciągną głęboko powietrze i wypuścił. Miał teraz mętlik w głowie. Jego myśli totalnie wirowały. 
-Eh...-przeczesał włosy.-Co się ze mną dzieje? Jong'i pilnuj się.
-JONG!!-nagle usłyszał krzyk Hiry zatytułowany swoim imieniem.
-Czego kurwa znowu chcesz ?!-ruszył w kierunku drzącej się. 
     Stanął w drzwiach do łazienki i otworzył szerzej oczy, kilkakrotnie mrugając.
-Co, do najświętszej matki dziewicy, to jest ?-wskazała ma lustro na którym znajdowała się biała, zeschnięta maź. 
-No więc...-zaczął-...to jest...
-Kurwa Kim! Wiem, że to sperma! Nie jestem ślepa, ale do jasnej cholery czyje DNA znajduję się w mojej łazience?!
-Chyba...
-Chyba moje.-zza Jonghyun'a wyszedł Key.-Tak. To na pewno moje.-uśmiechną się.-Wysoko sięgam, co ?-uśmiechną się szeroko.
    Jonghyun wybuchną śmiechem, wpadając plecami na futrynę. Nie mógł się już powstrzymać. Hirze dym leciał z uszu, a Key sam się wkopał. 
-Tak Bummi. Gratulacje.-dziewczyna uśmiechnęła się sztucznie.-A teraz...-chwyciła go za włosy i przybiła jego twarz do lustra.-...zlizuj to!
-A-ał...Hira!
-Już!-zaczęła wycierać wszystko jego policzkiem.-To cię nauczy porządku!-odrzuciła go, a ten padł na podłogę.
Jednak po tym, co zrobiła mu Hira, już nie miał odwagi wstawać. Wolał poleżeć na lodowatych kafelkach.
-To mu pokazałaś.-odezwał się Jonghyun, gdy Hira ruszyła w jego stronę.-Jestem z ciebie dumny.
     Dziewczyna zatrzymała się przy nim i chwyciła go za koszulę, przyciągając bliżej siebie.
-Ty też chcesz wytrzeć ryjem lustro, co ?-syknęła mu w twarz przez zaciśnięte zęby.
-Co tak ostro, kochanie ?-uniósł kącik ust.-Może szybki numerek dla relaksu?
Hira odepchnęła go od siebie i weszła do salonu, zatrzaskując za sobą drzwi. 
     Jonghyun skupił wzrok na sparaliżowanym Kibum'ie, wciąż leżącym na podłodze.
-Eh...-westchną, opierając się bokiem o futrynę drzwi, składając ręce na piersi.-Więc o to poznałeś prawdziwą Hirę. Jakie wrażenia? Może jakieś refleksje ?
-N-n-nie M-mam...-tylko tyle zdołał z siebie wydusić.
-Widzisz, Bummi ? Dlatego ona nie jest dla ciebie. Ona potrzebuje kogoś doświadczonego z penisem, a ty...niestety do takich nie należysz...A! I przy okazji jak już jesteś w łazience to umyj sobie twarz. Masz na policzku coś białego.-zaśmiał się.
-Co ty nie powiesz?-warkną, podnosząc się z podłogi.

*****
     -Wiesz co? Oficjalnie przekazuję ci Hirę w twoje ręce. Możesz z nią robić co tylko twa dusza zapragnie.-oświadczył Key, siedzący przy kuchennym stole.
-Really ?-Jonghyun udawał zaskoczenie.-Ah...jaki jestem szczęśliwy. Dziękuję.-uśmiechnę się, zamykając lodówkę.
-Ona na prawdę nie jest dla mnie.-pokiwał głową.-Szkoda. Jest chyba najwspanialszą kobietą jaką znam... oprócz takiej...jednej.-spuścił głowę. 
-O! Bummi? Czy jest coś o czym nie wiem ?
-W sumie to...tak. Jest coś takiego. Raz, gdy wracałem do domy, wpadłem na taką dziewczynę, która nie wiadomo z jakiego powodu zaczęła mnie pociągać.
-Zaliczyłeś ją ?-Jonghyun uniósł brew, siadając na przeciwko najlepszego przyjaciela.
-Tak!...Nie.-zmarszczył czoło.
-Nie?...Czyżbym się przesłyszał ? -pochylił się, by zobaczyć twarz Key.
Key denerwował się. Nerwowo robił młynek palcami. Nie chciał wyjść na nie fajnego.
-Nie! Kurwa...nie przesłyszałeś się.-podniósł głowę-Zaprosiła mnie do siebie. Początek był wspaniały, ale...gdy zapytała mnie o imię i ja odpowiedziałem stwierdziła, że myślała, że jestem inny, ale jednak taki jak wszyscy. Wyrzuciła mnie z domu. 
-I co potem ?
-Potem ?...Ty masz pojęcie jak ona zniszczyła mi życie ? Od tego czasu ani razu nikogo nie rżnąłem! Nikogo!! Po prostu nie potrafię.-ponownie spuścił głowę.
W tym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi. Jonghyun wstał, by otworzyć.  
-A Hira nie wie gdzie drzwi ?-zapytał Key.
-Hira bierze prysznic...i nawet o tym nie myśl!-wskazał na niego palcem, widząc na jego twarzy ten szyderczy uśmieszek.
-Oj no błagam.-opadł na kuchenny stół.

     Jonghyun przekręcił zamek, nacisną klamkę i otworzył drzwi. Wyjrzawszy po za mieszkanie doznał lekkiego szoku, musząc wjechać wzrokiem odrobinę wyżej. Stał przed nim wysoki mężczyzna o kruczoczarnych włosach i brązowych oczach. Wyraźne rysy twarzy i linii szczęki oraz pełne usta. Wysportowany co dokładnie wyrażała jego budowa.
Miał na sobie zwykły biały t-shirt, na to czarną marynarkę. Ciemne jeansy i eleganckie buty koloru kremowego. Wyglądał na prawdę męsko i przystojnie co strasznie zdenerwowało Jonghyun'a. Już był pewny, że go nie polubi.
-Eee...Kim jesteś ?-zaczął nieznajomy.
-Ha!...To ja powinienem o to zapytać. Jeśli masz zamiar wcisnąć nam jakąś mikrofalówkę albo telewizor to nie dziękuję i żegnam.
     Mężczyzna nie miał zamiaru tego komentować. Nie miał zamiaru zrobić mu krzywdy, więc przemilczał to.
Uśmiechną się sztucznie i kontynuował.
-Przyszedłem do dziewczyny i...
-Dziewczyny ?...Masz na myśli Hirę ? -był w totalnym szoku. Ktoś taki do Hiry ? Nie podoba mu się to. 
-Tak, panie przemądrzały. Mam na myśli Hirę. Jest ?
Jonghyun zacisną zęby. Gotowało się w nim. Już miał mu przed nosem zatrzasnąć drzwi, gdy w pomieszczeniu pojawiła się osoba o której była mowa.
-Minho?
Jonghyun odwrócił się i zobaczył zbliżającą się do nich w samym szlafroku, wycierając włosy ręcznikiem, dziewczyna.
-Kompletnie się ciebie nie spodziewałam. Wciąż pamiętasz gdzie mieszkam ?
-Po pierwsze, tylko mi nie mów, że ani razu o mnie nie pomyślałaś po tym , co wydarzyło się w nocy...-spojrzał kątem oka na Jonghyun'a i uśmiechną się z satysfakcją, że jest wściekły.-a po drugie, jak mógłbym zapomnieć gdzie mieszka mój kotek, hmm?
-Jesteś taki kochany.-uśmiechnęła się.-Wejdź.-rzuciła i wróciła do pokoju.
    Minho odwrócił się do Jonghyun'a:
-Słuchaj teraz bardzo uważnie, krasnoludku.-pochylił się, by być na wysokości twarzy Jong'a.-Nie wiem kim jesteś i co tu robisz, ale Hira była, jest i będzie już zawsze tylko moja, zrozumiano ?-wyprostował się.-To dobrze, że się rozumiemy.-uśmiechną się sztucznie, roztrzepując mu włosy. Mijając go, szturchną go ramieniem i wszedł do sypialni, zamykając za sobą drzwi.
     To co działo się teraz w jego umyśle i ciele, było ponad wszystko. Wściekłość, zdenerwowanie, a także zazdrość. Tak. Czuł się cholernie zazdrosny, bo mógł to spokojnie stwierdzić, że Minho nie jest zwykłym facetem, którym da się manipulować tak, jak to robił dotychczas. Jest to mężczyzna, który wie czego chce. Po raz pierwszy w życiu czuł zazdrość.
Czuł się słaby.
-Wszystko ok ?-do Jonghyun'a podszedł Key.-Widziałem co się wydarzyło. Jak się czujesz ? Dobrze ?
-Pff..Oczywiście, że dobrze. A jakże inaczej mam się czuć?-uciekał wzrokiem. Nie potrafił spojrzeć mu w twarz. Ośmieszył się przed samym sobą.
-Boisz się, co ?-zaczął troskliwie Kibum, kładąc dłoń na ramieniu przyjaciela. 
-Czego miałbym się...
-Boisz się, że ci ją zabierze i nie będziesz miał już nic. Wiesz dobrze, że masz tylko ją.
-Kurwa Key!-klepną go w ramie.-Za dużo dram oglądasz. Chodźmy się napić czegoś. !-wypchną go na klatkę, wyszedł za nim i zamkną drzwi.

****
     Powolnym krokiem szedł z w stronę łóżka, rozglądając się dookoła. 
-Więc tak sypia mój kotek?-uśmiechną się.
-Nie nazywaj mnie kotek.-rzuciła z łazienki.
-Dlaczego ? Nie lubisz ?
-Mam imię. Wystarczy Hira.-wyszła z łazienki już ubrana, jednak mokre włosy opadały jej na ramiona.
-Słuchaj...Tak się zastanawiałem....Kim jest ten facet, który mi otworzył ?
-Zazdrosny ?
-Ciekawy.
-Ma na imię Jonghyun.-zaczęła.-To mój taki jakby przyjaciel. Mieszka ze mną od jakiegoś czasu.
-Mieszka ?
-Na razie. Ma problemy z mieszkaniem i nie ma się gdzie podziać, ale nie przeszkadza mi.-uśmiechnęła się potajemnie, co Minho za uwarzył i bardzo go to zaniepokoiło.-Mieszkanie z nim jest całkiem przyjemne i interesujące.
-Sypiasz z nim ?
-Minho!! Ja się ciebie nie pytam o takie rzeczy, więc ty też tego nie rób.-znów zniknęła za drzwiami łazienki.
-Czyli tak.-szepną do siebie.
Nie podobał mu się ten Jonghyun. Czuł się w pewien sposób zagrożony. Musi się go pozbyć. Usunąć z jej otoczenia, a później zostanie już prosta droga gdy zdobędzie ją całą i zabierze tam, skąd przyjechał.


 


HiRa 00:53:10 6/10/2012 [Powrót] Komentuj

|| Datenshi189 ||
Wow. Czytałam kilka fików hetero, ale wszystkie były raczej tak głupie, że aż śmieszne. Do tego opowiadanie nie podchodziłam z wielką nadzieją, ale przeżyłam miłe zaskoczenie. Na prawdę wciągła mnie ta historia i przeczytałam wszystkie rozdziały za jednym zamachem.Nie spodziewałam się czegoś tak dobrego!!! Uwielbiam postać Hiry i jej ciągłe kłótnie z Jongiem. Jestem też ciekawa czy Minami spotka się z Key i jak się to spotkanie zakończy. :P Teraz w dodatku pojawił się Minho, który wkurza Jonga, więc znowu robi się totalnie ciekawie. Mam nadzieję, że napiszesz dalszy ciąg, bo na prawdę zżera mnie ciekawość.^^ Szkoda by było gdyby coś tak fajnego nie miało zakończenia, więc liczę na ciebie. :D Naprawdę szacun, że udało ci się mnie przekonać do fików hetero. :D
brak www || data: 21:09:20 26/03/2013
178.183.139.14.dsl.dynamic.t-mobile.pl || IP: 178.183.139.14

|| Miyu ||
nie komentowałam, bo czytałam tą część na telefonie ;_;

ale tak czekam i czekam T_T

kiedy będzie kolejny rozdział??

<3
brak www || data: 23:08:53 20/01/2013
aapq132.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.5.150.132

|| moooniczka95 ||
Hira ! Kiedy zaczniesz znowu kontynuować to opowiadanie ? Czekam i czekam ;( Jedne z najlepszych hentai w SHINee w roli głównej jakie kiedykolwiek czytałam ! Proszę zacznij znowu je pisać ! ;)
http://moooniczka95.id.joe.pl/ || data: 20:54:03 18/01/2013
zalogowany || IP: zalogowany

|| Rose ||
No to sie porobiło ;]
To chyba szczyt twoich marzeń xD Sypiać z obydwoma mężczyznami z twoich snów. Jestem Ciekawa jak to dalej potoczysz. Ja osobiście myślę, że Hira będzie z Jonghyunem. Ale Być może nas zaskoczysz i skończy z.... Taeminem, heheh. Żartowałam xD
Key mnie powala, choc w ogóle nie pasuje mi do tego Key którego ja mam w głowie, ale ja rozumiem :)
To jest tak, że bierzesz sobie postać Kibuma jako bohatera swojego opowiadania i kreujesz jego charakter. Też tak robię :) To jest wygodne, bo nie musisz za bardzo opisywać wyglądu. Wszyscy wiedzą jak kto wygląda :P
Zauważyłam, że z każdą częścią jest coraz mniej o Minam. A w tej praktycznie wcale. Choć diva o niej wspomniał, to tyle :P
Eh :)
Jestem ciekawa, czy dodasz tu jeszcze jakieś "hentai" po zakończeniu tego :)
Ja wciąż czekam na "Superstar And I", nie powiem, że nie jestem strasznie podniecona wspomnieniem mojej osoby tam. *o*
Weny ;*

Rose
brak www || data: 15:13:21 7/10/2012
ip-176-199-233-245.unitymediagroup.de || IP: 176.199.233.245

|| Kuno Kasumi ||
Wow, Jonghyun zazdrosny, Minho zazdrosny, Hira bawi się nimi. A do tego jeszcze dochodzi przeobrażający się [może] w homo Kibum XD
Jak miło było mi przeczytać ten rozdział ^^ Ze względu, że w końcu twoja wena dała znak życia I na pewno nie zniknie, zawsze będzie ta iskra chęci do pisania. U mnie ta iskra, po zaprzestaniu mojego pisania trwała około półtora roku, albo mniej i nie przeszła, przez co znów zaczęłam pisać ^^
Więc czekam na następne części i opowiadania.
Pozdrawiam, wielbiąca Hirę, Kasumi
brak www || data: 11:14:24 6/10/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174

|| bez podpisu ||
Hej. Wpadłam tutaj przypadkowo, ale całość przeczytałam jednym tchem. Czyta się swobodnie. Na luzie. Popełniasz dużo literówek, ale one zdarzają się najlepszym. Odnośnie rozdziału, to pięknie, pięknie... Najpierw utwierdzenie biednego chłopaka, że jest gejem. A później wycieranie spermy policzkiem. Ale powiem szczerze, że na miejscu tej dziewczyny postąpiłabym identycznie. W końcu wszystko ma jakieś granice.


PS.: Zapraszam na swojego bloga. Również piszę opowiadanie, ale nie z zakresu yaoi ;)
http://hotel-transylvania.blog4u.pl/ || data: 02:07:27 6/10/2012
zalogowany || IP: zalogowany