Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
,,Obrączka'' - OnKey

~♫ Blog przeniesiony ♫ ~

menu

  1. StronKa Główna
  2. Polub mnie

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


beststory

,,Obrączka'' - OnKey

         Witam was znów w mej krainie wyobraźni ^^ 

Nastąpił właśnie ten dzień kiedy Hira znów coś dodaje. Ostatni raz dodałam coś na początku miesiąca, a przecież dziś pierwszy grudzień :D Mam nadzieje, że już wsunęliście w usta pierwszą czekoladkę adwentową :D

~♫ Coraz bliżej święta ♫ ~ :3

Bardzo dziękuje wszystkim za komentarze i odwiedzanie mnie. Licznik odwiedzić cały czas się zwiększa i wiem, że to na pewno przez jakieś osoby, które tylko wchodzą i od razu wychodzą, ale to też mnie cieszy, bo licznik leci do góry. Łiii ^^

Ps. Dzięki Lilyth, która mnie natchnęła, chciałabym przygotować dla was coś mikołajkowego ^^ Mam nadzieje, że dam radę :D

Koniec gadki, bo to na pewno przynudza i zapraszam do lektury...

 


 

 

Podszedł do wyznaczonego mu stolika na tarasie, odsunął krzesło i usiadł. Wypuszczając powietrze z płuc, położył swoje splecione ze sobą dłonie na stoliku i zaczął się rozglądać. Jeszcze go nie było, a w jego brzuchu roiło się już stado motyli. Nadal nie wierzył w to, co się dzieje. Czeka, w najlepszej restauracji w mieście, na chłopaka. Na chłopaka, z którym wczoraj się umówił. Na chłopaka, w którym jest szalenie zakochany. Ten jedyny.

Sięgnął do kieszeni i wyjął z niej małe, niebieskie pudełeczko. Otworzył je i uśmiechną się na widok srebrnej obrączki, którą już tak bardzo chciał mu wsunąć na palec.
Zerknął na zegarek na nadgarstku. Zostało jeszcze pięć minut, więc zostaje mu tylko czekać.

***

Opadł na oparcie krzesła, na którym siedział. Ponownie spojrzał na zegarek, a do jego oczy napłynęły niechciane łzy.  Była już prawie po
czasie, a jego nadal nie było. Rozejrzał się dookoła i brak. W restauracji tylko ubywało ludzi iż za dwadzieścia minut zostanie zamknięta.

Wyjął obrączkę z pudełeczka i zaczął obracać w palcach.

-Mogłem się tego spodziewać - szepnął do siebie, przymykając powieki, by się rozluźnić i załagodzić ból, który teraz rozrywał jego serce.

~~*~~

Powoli, z kapturem na głowie, wyjrzał zza ściany na stoliki znajdujące się na tarasie restauracji. Przebiegł wzrokiem po wszystkich znajdujących się tam gościach i skupił się na stoliku przy barierkach. Siedział tam samotnie mężczyzna, z którym miał się spotkać ponad godzinę temu. Jednak nie przyszedł. Nie mógł. Bał się.

Schował się szybko za ścianę, bo mężczyzna zaczął się rozglądać. Serce waliło mu jak szalone. Miał wrażenia, że zaraz wyskoczy mu z piersi. Wziął głęboki wdech i wydech po czym znów zerknął na taras. Po jego ciele rozlała się fala paniki widząc, że stolik, który chwilę wcześniej był zajmowany przez znanego mu mężczyznę, stał pusty. Szybko podszedł do niego i rozejrzał się dookoła. Nie było go. Już na niego nie czekał. Wyszedł.

Spuścił wzrok na stolik obok. Zmarszczył czoło widząc na nim jakiś przedmiot. Zapomniał czegoś ?

Wziął niebieskie pudełko w dłoń i otworzył. Gdy zobaczył w środku srebrną obrączkę oczy zaszły mu łzami. Opadł na krzesło po czym wyjął ją z pudełka i przyjrzał się jej. Srebrna, gruba, a na wewnętrznej stronie były wygrawerowane dwa imiona : jego i Onew.

Zacisnął obrączkę w dłoni, a po jego policzkach spłynęły pierwsze łzy. Odwrócił się i szybko wybiegł z restauracji. 

~~*~~ 

Szybkim krokiem dążył w kierunku kamienicy, w której mieszkał. Dłonie trzymał w przednich kieszeniach swoich podartych jeansów, a wzrok miał wbity w ziemię. Cały czas myślał o tym co się wydarzyło. Nie potrafił się tego pozbyć ze swojej głowy. Był na niego cholernie wściekły. Nie przyszedł. Nie pojawił się. Mógł się przecież tego spodziewać. Przecież to było oczywiste, że go oleje, a on jak idiota robił sobie nadzieje. Teraz jedyne co chciał to zamknąć się mieszkaniu i starać się zapomnieć.

-Onew!!

Zatrzymał się, podnosząc wzrok. Ten głos.

-Onew! 

Szybkim ruchem odwrócił się. Kilka metrów za nim z biegu zatrzymał się on. Otworzył usta, by coś powiedzieć, ale zmęczenie wzięło górę. Pochylił się, podpierając się dłońmi o kolana, by uspokoić oddech.

-Onew...-szepnął cicho, idąc niezdarnie w jego kierunku. Gdy już stał z nim twarzą w twarz to upadł, ale Jinki na szczęście szybko zareagował i złapał go pod ramiona. Młodszy jednak nie wykazywał chęci, by stać, więc Onew uklęknął przed siedzącym na ziemi Key na środku chodnika. 

-Onew...-odparł cicho po czym podniósł głowę.-Przepraszam.

Serce starszego biło jak szalone. Całkowicie zapomniał o tym co się wydarzyło wcześniej. Nie był już zły. Wybaczył mu choć Key nic takiego nie zrobił. Wybaczył mu, bo to on.

-Kibum.-odezwał się Lee. Chciał go dotknąć, ale się bał.-Key nie płacz.

-Ale Onew! -krzyknął, zaciskając pięści na jego koszulce na klatce piersiowej.- Przepraszam. To moja wina, że jesteś smutny. Ja...-nim zdążył coś jeszcze powiedzieć, Onew złapał go za ramię i przyciągnął do siebie zamykając w czułym uścisku, a Key już nie wytrzymał. Wtulił się w niego mocno, mocząc mu koszulkę łzami.

-Onew...przepraszam i....kocham cię.

~~*~~
 
  Otworzył oczy i nie musiał się rozglądać dookoła, by dowiedzieć się gdzie jest. Ciepło i zapach, które czuł były jak mapa.
Podniósł głowę z poduszki i uśmiechnął się, widząc zamknięte oczy przykryte zagubionymi kosmykami włosów i lekko rozchylone usta, które wczoraj wieczorem obsypały pocałunkami całe jego ciało.
Uniósł dłoń i przyłożył palec do dolnej wargi Onew. Przejechał nim wzdłuż niej gdy nagle powieki Onew uniosły się.

-Yh...Onew.-Szepnął cicho przerażony chcąc zabrać dłoń, jednak Jinki szybko ją chwycił, przykładając ją zewnętrzną stroną do policzka. Key otworzył ustA ze zdziwienia widząc na swoim palcu serdecznym obrączkę, którą wczoraj znalazł na stoliku w restauracji.-Skąd ona...

Starszy Lee nie dał mu dokończył wpijając mu się w usta jednocześnie powoli kładąc się na nim. Po krótkiej chwili Onew rozłączył ich usta łącząc ze sobą ich czoła.

-Tak bardzo się cieszę, że nareszcie jesteś mój..., że nareszcie cię mam.-szepną cicho Onew, przymykając powieki.

Key patrzył na jego spokojną twarz, która była złączona z jego po czym uniósł się lekko i pocałował jego miękkie usta.

-Onew...Kochaj się ze mną.-stwierdził, a Jinki spojrzał na niego zdziwiony.- Ja wiem, że dopiero co wczoraj, ale...proszę...Ja tak bardzo cię...

-Ja ciebie też.-szepną cicho, znów łącząc ich usta w namiętnym pocałunku.

 


THE END.

 


HiRa 16:02:24 1/12/2012 [Powrót] Komentuj

|| recenzentka21ck ||
hej :) miło że jeszcze kilka blogów na tej platformie pozostało :) pozdrawiam ,zapraszam i życzę wesołych świąt !
http://recenzentka21ck.id.joe.pl/ || data: 13:41:24 20/12/2012
zalogowany || IP: zalogowany

|| DiDi ||
Na początku ujmę iż nabijałam się ze słowa fluff, bo przez śmiech nie mogłam go wymówić.A śmiałam się dlatego, że się nabijałam z tego słowa >D Koniec historyjki~

Teraz do rzeczy. Na początku lekko mnie coś ukuło, gdy Key nie przyszedł... Gdy napisałaś, że obserwuje go cały czas było "Co Ty wyprawiasz idioto , idź tam do niego!! (/>O<)/".
Niemniej jednak, końcówka była przesłodka. Chyba czegoś takiego było mi trzeba ^^

~Di
brak www || data: 18:50:30 5/12/2012
77-254-168-141.adsl.inetia.pl || IP: 77.254.168.141

|| i_want_youu ||
słoooooooooooooooodkie *_* tego mi było trzeba ;d po prostu za każdym razem, kiedy czytam ff z Onew, rozpływam się ;3
Cieszę się, że wreszcie dodałaś i życzę weny ^^ U mnie rozdział II ; )
brak www || data: 15:18:55 2/12/2012
host-86-63-150-5.nplay.net.pl || IP: 86.63.150.5

|| Lilyth ||
Natchnęłam cię? ^^ Brzmi uroczo ^^
Mam nadzieję, że uda ci się coś wytworzyć:)

Natomiast jeśli chodzi o one-shot...
OnKey jest na swój sposób uroczą parką.:)

Powodzenia w tworzeniu mikołajowego FF :)
brak www || data: 22:30:36 1/12/2012
89-77-140-63.dynamic.chello.pl || IP: 89.77.140.63

|| Kuno Kasumi ||
Jenyjenyjenyjeny!
Takie słooooodkei że się roztapiam 
A co najważniejsze, HiRa w końcu coś dała! Cieszmy się!
Kochany święty Mikołaju, na gwiazdkę proszę o duuuużo weny i pomysłów dla autorki tego bloga! 
Nawet nie wiem co mam pisać bo mi się tak podobało.
OnKey. O3O Lubie ten paring, bo niezdarny Onew razem z divowatym Key to fajne połączenie ^^ Szkoda że nie było sceny.. miałam taką ochotę. Ale cóż, fluff to fluff, a nie smut :D
Pozdrwiam, Twoja Kasumi! 
brak www || data: 16:49:32 1/12/2012
subs-83.142.196.174.metrointernet.pl || IP: 83.142.196.174